Najczęściej odmienianym określeniem, kiedy mowa o górskich walorach jest przymiotnik „najpiękniejszy”. Mamy,  więc „najpiękniejszą panoramę górską”, „najpiękniejszą dolinę”, „najpiękniejszy wodospad” i w sumie nieważne, czy odpowiada to rzeczywistości czy nie. Ważne jest to, że odczuwamy w sposób nadzwyczajny uroki krajobrazu. Taką właśnie trasę chciałbym dzisiaj zaproponować, a nazwałem ją niezbyt odkrywczo: „Szlakiem najpiękniejszych hal Beskidu Żywieckiego”. Dodam, że jest to moje bardzo osobiste odczucie, choć w dobrych przewodnikach ta trasa znajduje podobne określenia, więc nie jestem odosobniony.  Na pewno  czekają nas bajeczne widoki,  bliskość dziewiczych lasów objętych ochroną, oraz odpoczynek w ciekawych turystycznie obiektach. Wspomnijmy na razie o  jednym unikatowym miejscu: jedynym w Europie schronisku należącym w swym zaraniu do Żydowskiego Towarzystwa Sportowego. Po takiej rekomendacji można zrobić tylko jedno: jak najszybciej zaplanować wycieczkę.
Dział: Magazyn
Kotlina Żywiecka to szczególne miejsce na polskiej mapie Karpat, bowiem otoczono jest aż czterema pasmami beskidzkimi. Od północy otacza ją równomierny wał Beskidu Małego, od wschodu obłe wierzchołki Czeretników wchodzących w skład Beskidu Makowskiego, na południu rozciągają się najwyższe szczyty Beskidu Żywieckiego, a od zachodu domyka Kotlinę Beskid Śląski.
Dział: Wydarzenia
Chcielibyśmy polecić Wam kolejną wycieczkę z cyklu "Poznajemy okolice". Zobaczcie dokąd teraz zaprowadzi nas jeden z niezwykłych górskich przewodników -  Robert Słonka.
Dział: Magazyn
Są w górach miejsca szczególne i obdarzone niemal bezgranicznym kultem. Takie, które zapadają w naszej pamięci i są przywoływane w rozmowach w towarzyskim gronie przy ognisku i gitarze. Do takich na pewno należy Hala Rysianka, która niezmiennie ogłasza nadejście wiosny w Beskidach. Co roku w maju ciągną tłumy piechurów zwabione jej pięknem, a na parę tygodni wcześniej fora internetowe na bieżąco informują o „stanie pokrywy śnieżnej na hali” oraz poczta pantoflowa przekazuje tajemnicze wieści o tym „czy już się pokazały ?”. Wreszcie na hasło ”Już są !” z radością planujemy najbliższy weekend, by poczuć radosny oddech wiosny i z bliska przyjrzeć się najpiękniejszym jej oznakom, czyli krokusom na Rysiance.
Dział: Magazyn
poniedziałek, 26.08.2013 01:39

Główny Szlak Beskidzki

Pierwsze szlaki turystyczne w górach powstawały, tam gdzie swoje ścieżki wydeptali zbójnicy i pasterze. Założone w 1873 roku Towarzystwo Tatrzańskie, za główny cel obrało ochronę przyrody, ale rozpoczęło też planowe i racjonalne zagospodarowywanie gór do potrzeb rosnącego ruchu turystycznego. Edukacja, budowa schronisk, przewodnictwo, ratownictwo, oraz wytyczanie szlaków turystycznych stały się priorytetami w działalności tej pierwszej polskiej organizacji górskiej. Początkowo ułatwiano poruszanie się po Tatrach poprzez układanie głazów, budowie kładek i mostków, ustawianie kopczyków z kamieni, w końcu tablic informacyjnych, które służyły jako drogowskazy dla piechurów. Co ciekawe, pierwsze znakowane ścieżki powstały nie w Tatrach, ale w Czarnohorze, tam bowiem powstały prężne oddziały Towarzystwa Tatrzańskiego (w Stanisławowie i Kołomyi w 1876 r.) . Ponoć w 1880 roku Henryk Hoffbauer i Konstanty Siwicki oznaczyli farbą w terenie ścieżkę do schroniska na połoninie Gadżyna, gdzie wybudowane zostało pierwsze polskie schronisko poza Tatrami. W 4 lata później Leopold Wajgel umieścił 56 znaków z Krasnego Łuhu po Howerlę i dalej na Popa Iwana aż do Zełenego. Natomiast w Tatrach przyjmuje się, że pierwszy szlak turystyczny powstał w 1887 roku, gdy Walery Eljasz cynobrą farbą oznakował przejście przez Psią Trawkę do Morskiego Oka.
Dział: Historia
Strona 1 z 2