12 luty
2026

Cztery trudne wyprawy ratowników GOPR Beskidy

Autor: Redakcja Data publikacji: 07.02.2023 22:01

W miniony weekend ratownicy GOPR Beskidy prowadzili cztery trudne wyprawy. Nieodpowiedzialność, jaką wykazali sie turyści jest bulwersująca.

 Ratownicy GOPR Beskidy zamieścili relacje z wypraw ratunkowo-poszukiwawczych, które przeprowadzili w sobotę i niedziele 4 i 5 lutego na Babiej Górze. Poniżej zamieszczamy relację.

 

Pomimo komunikatów, ostrzeżeń, złej pogody i ekstremalnie trudnych warunków, jakie panowały w miniony weekend, na szlaki Babiogórski Park Narodowy ruszyło wielu turystów. Ratownicy Grupy Beskidzkiej GOPR prowadzili w tym czasie 4 wyprawy.

SOBOTA 4.02.
O godzinie 18:30 do Centralnej Stacji Ratunkowej w Szczyrku dotarła informacja o dwóch mężczyznach idących szlakiem czarnym z Zawoi Podryzowana do schroniska PTTK na Markowych Szczawinach, którzy w wyniku wielogodzinnego torowania w głębokim śniegu utracili siły w rejonie Polany Kaczmarczykowej i nie byli w stanie iść dalej.
W ich kierunku wyruszyło dwóch ratowników dyżurnych z SR Markowe Szczawiny. W związku ze znaczną grubością pokrywy śnieżnej, podjęto decyzję o wezwaniu wsparcia i sprowadzeniu ratowanych z powrotem do Zawoi Podryzowanej. W działaniach, które zakończono o godz. 23:30 wzięło udział 11 ratowników Sekcji Babiogórskiej Grupy Beskidzkiej GOPR.
Mężczyźni wyszli w góry o godzinie 10:00. Ratownicy sprowadzili ich na dół o godz. 22:30. Latem przejście tego szlaku przeciętnemu turyście zajmuje ok. 2 godziny.

NIEDZIELA 5.02.
W niedzielę działania ratownicze rozpoczęto już o godzinie 7:00 rano po dwóch turystów, którzy wyszli by zdobyć Diablak ok. godz. 13:00 w sobotę. W wyniku wielogodzinnej wędrówki w skrajnie trudnych warunkach zabrakło im sił na zejście, a w ich telefonach rozładowały się baterie – byli zmuszeni przetrwać noc w wykopanej przez siebie jamie śnieżnej.
Rano turyści obudzili się bardzo wychłodzeni. U jednego z nich pojawiły się odmrożenia na dłoniach. Na szczęście w wyniku ogrzania jeden z telefonów odzyskał energię, co umożliwiło wezwanie pomocy.
W kierunku ratowanych wyruszyło trzech ratowników dyżurnych z SR Markowe Szczawiny oraz kolejnych 11 ratowników z Zawoi. Jeden z ratowanych z odmrożeniami został przekazany Zespołowi Ratownictwa Medycznego, drugi po ogrzaniu i odzyskaniu sił został przetransportowany do samochodu stojącego na parkingu na Polanie Krowiarki, skąd udał się w drogę powrotną do domu. W działaniach wzięło udział 10 ratowników Sekcji Babiogórskiej Grupy Beskidzkiej GOPR oraz 4 ratowników przybyłych z CSR Szczyrk.
Latem trasa z Przełęczy Lipnickiej przez Diablak do schroniska na Markowych Szczawinach przeciętnemu turyście zajmuje ok. 5 godzin. Ratowanym przebycie tej drogi zajęło 21 godzin.

Kolejny raz tego dnia ratownicy z Markowych Szczawin wyruszyli na wezwanie o godz. 16:30 – otrzymali zgłoszenie od starszego turysty, który błądził w rejonie kopuły szczytowej Babiej Góry. Chwilę za ratownikami dyżurnymi w kierunku Diablaka wyruszyło trzech ratowników Sekcji Babiogórskiej GB GOPR z Przełęczy Lipnickiej oraz kolejnych siedmiu z Zawoi Markowej.
Wielkie było ich zdziwienie, gdy okazało się, że poszkodowany jest tą samą osobą, którą ratowali w czwartek w rejonie Hali Krupowej (opis wyprawy w poście z 2.02). 72-letniego turystę sprowadzono do schroniska na Markowych Szczawinach o godzinie 21:45.

Następne zgłoszenie z Babiej Góry dotarło do ratowników o 17:50 od dwóch osób, które zabłądziły podczas zejścia pomiędzy Gówniakiem a Kępą. Ich telefony były na wyczerpaniu, a powerbank zaginął w śniegu.
Do działań została skierowana część ratowników będących w trakcie poszukiwań starszego turysty oraz zostało wysłane wsparcie z CSR w Szczyrku. Poszukiwanych udało się odnaleźć o godzinie 19:15. Po sprawdzeniu ich stanu i ogrzaniu, zostali sprowadzeni na Przełęcz Lipnicką o godz. 22:00. W działaniach wzięło udział 39 ratowników Grupy Beskidzkiej GOPR.

Źródło zdjęcia i informacji: GOPR Beskidy

Przeczytaj także

Niebo nad Beskidami przejmą Black Hawki. Ważne ostrzeżenie dla mieszkańców i turystów

Od połowy lutego mieszkańcy Bielska-Białej oraz turyści wypoczywający w Beskidzie Śląskim i Żywieckim muszą przygotować się na wzmożony hałas i…
Czytaj więcej

Tradycja, śpiew i zmiana warty. Darcie pierza w Międzybrodziu Bialskim

W Międzybrodziu Bialskim odżyły dawne obyczaje. Tradycyjne darcie pierza stało się okazją nie tylko do kultywowania lokalnego dziedzictwa, ale także…
Czytaj więcej

„Pasja Beskidzka” powraca do Żywca. Duchowe widowisko w Amfiteatrze pod Grojcem

Wielki Tydzień w Żywcu rozpocznie się w sposób niezwykle widowiskowy i poruszający. Już 29 marca 2026 roku mieszkańcy regionu oraz…
Czytaj więcej

Duchowe przygotowanie strażackiej młodzieży. Droga Krzyżowa w Żywcu-Oczkowie

Młodzieżowe Drużyny Pożarnicze z całego powiatu żywieckiego wezmą udział w wyjątkowym nabożeństwie. Już pod koniec marca w parafii św. Maksymiliana…
Czytaj więcej

Wypadek w centrum Rajczy. Interwencja LPR i służb ratunkowych

Popołudnie w Rajczy upłynęło pod znakiem dramatycznej akcji ratunkowej. W samym centrum miejscowości doszło do potrącenia osoby pieszej. Ze względu…
Czytaj więcej

Powiedz „TAK” w sercu natury. Magia ślubów plenerowych w Gminie Czernichów

Szum wiatru w koronach drzew, panorama Beskidów w tle i bezkresna zieleń – coraz więcej par młodych rezygnuje z dusznych…
Czytaj więcej