Droga Cesarska na Żywiecczyźnie

W 1772 roku w wyniku I rozbioru Polski południowe tereny naszego kraju, w tym Żywiecczyzna, znalazły się w granicach Austro-Węgier. Tereny Galicji do tej pory nie miały połączeń z Cesarstwem, dlatego Austriacy podjęli decyzję o budowie sieci dróg…

W 1775 roku rozpoczęły się pomiary nad traktem środkowogalicyjskim z Białej przez Kęty, Andrychów, Wadowice, Tarnów aż do Lwowa. Część tej drogi powstała na bazie istniejących traktów, a część traktu budowano całkowicie na nowo. Budowę ukończono dziesięć lat później.
Z czasem zdecydowano się na wybudowanie wielu odnóg od traktu środkowogalicyjskiego. Jedna z nich miała przebiegać przez przełęcz Kocierską, Żywiec, Węgierską Górkę, Kamesznicę, aż do Zwardonia i dalej na Węgry. Budowa ruszyła w 1784 roku. Droga ta powstała w całości w wyniku pracy więźniów, których sprowadzono z Wiśnicza i Spielbergu (obecnie na terenie Czech). Jak wspomina ks. Franciszek Augustin w dziele „Kroniki Żywieckie”:

Szczególnie droga do kościoła św. Marka była błotnista i podczas niepogody przy dzwonnicy grzęźli Węgrzy aż po osie. Nawieziono więc w zimie na te miejsca duże bloki kamienia, które potem na wiosnę, przy odwilży zatopiły się. Na nie nawieziono znowu wielkie kamienie – te również ugrzęzły. Dopiero na nich położono drogę. Ta droga razem z mostem jest wielkim dobrodziejstwem dla miasta, niech będą dzięki dobremu cesarzowi Józefowi II.

Budowa drogi została ukończona w 1788 roku. Poprowadzenie traktu przez przełęcz Kocierska, spotkało się z krytyką od strony komisarzy budowy dróg, ponieważ można było ją poprowadzić tańszym kosztem, wzdłuż rzeki Soły. Jednakże odcinek poprowadzony tędy miał spore walory widokowe. Poza tym trakt umożliwiał wywóz drewna z lasu. Droga cesarska ożywiła stosunki gospodarcze z Węgrami, z których importowaliśmy wyroby metalowe, wina, owoce suszone czy też miód. Na eksport wysyłano sukna i wyroby skórzane, ryby, sól czy też ołów. Warto dodać, że "cesarka", która otrzymała numer 20, skróciła czas przejazdu z Krakowa do Wiednia aż o jeden dzień.
Utrzymaniem drogi jak i jej odśnieżaniem mieli zajmować się mieszkańcy wsi, przez które przechodził trakt. W 1865 roku sejm galicyjski uchwalił ustawę drogową, w której to koszta budowy i utrzymania dróg krajowych, miały ponosić gminy oraz dwory. Po zniesieniu pańszczyzny w 1848 ustanowiono podatek na budowy i naprawy dróg tzw. szarwark, a na początku XX wieku zastąpiono go podatkiem drogowym.
W latach 1818 – 1823 wybudowano także tzw. trakt podkarpacki, zaczynający się od traktu środkowogalicyjskiego w Lipniku, dalej biegnący przez Żywiec, Ślemień, Suchą, aż do Stryja. Do roku 1870 w całej Galicji powstało ok. 1800 kilometrów nowych dróg. Jednocześnie wraz z rozwojem kolei, spadało znaczenie traktów, także tych biegnących przez Żywiecczyznę. Spory w tym udział miała Kolej Północna oraz Galicyjska Kolej Transwersalna.

Autor: Radosław Płużek
Zdjęcie: Zbiory Muzeum Miejskiego w Żywcu


Drukuj   E-mail