Jaskinia Komonieckiego – zimą tym bardziej

Sposobem na ciekawy dzień ferii, nie tylko ferii – nie każdy z nas przecież niestety posiada jeszcze takie bogactwo, może być odwiedzenie Jaskini Komonieckiego.

 

Walor turystyczny, który nie jest specjalnie znany czy popularny. Niesłusznie, bo wart zobaczenia. Zwłaszcza że, w okolicy albo od strony Żywca mniej jest jaskiń, niż koło Bielska, Szczyrku, o Tatrach nie wspominając. Grotę Komonieckiego z Żywiecczyzną łączy nie tylko lokalizacja, ale też fakt, że odkrył ją, po raz pierwszy opisując, Andrzej Komoniecki, na jego cześć więc też jest nazwana. Żywiecki wójt i kronikarz, autor „Dziejopisa żywieckiego”, w którym wspomina o grocie.

Obiekt znajduje się w Beskidzie Małym, na północ od wsi Las, na południowy wschód od Łamanej Skały, na zboczach Pośredniego Gronia. Trochę ponad 20 km. od Żywca, plus około 1,5 wędrówki pieszej wzdłuż potoku Dusica. W pobliżu żółtego szlaku turystycznego Przełęcz Anula – Las.

Jaskinia jest otwarta cały rok, wstęp wolny, bezpłatny, nie wymaga sprzętu(nawet latarki) czy szczególnych umiejętności. Składa się na nią jedna komora o powierzchni 115 m2, z wygodnym i szerokim wejściem. Trwająca obecnie zima służy takiej wycieczce tym bardziej, ponieważ obok wejścia spada kaskada potoku, która przy mrozach zamarza, tworząc ciekawe formy lodowe. Jeszcze ciekawsze tworzą się na znajdującym się nieco poniżej potoku Dusica, jego wodospadzie Dusiołek, który jest największą kaskadą w Beskidzie Małym.

Autor: Michał Cichy
Źródło: „Ziemia Wadowicka”, Andrzej Siemionow, Wadowice 1984.


Drukuj   E-mail