Nie planowałam kiedyś, że otworzę szkołę językową

Nowy rok szkolny to idealny moment na zrobienie kroku w stronę rozwoju, odkrywania nowych pasji i przełamywania barier. Szkoła Językowa Andalusa w Żywcu ogłasza uruchomienie naboru na rok szkolny 2026/2027! To wyjątkowe miejsce na edukacyjnej mapie regionu, które udowadnia, że nauka języków obcych może być fascynującą przygodą, a nie przykrym obowiązkiem. Skąd wziął się pomysł na stworzenie tak unikalnej przestrzeni? Poznajcie historię, która stoi za powstaniem Andalusy:
Byłam po prostu dziewczyną, która zakochała się w językach obcych.
Tak naprawdę większości z nich uczyłam się sama — godzinami, z ciekawości, z pasji, czasem bardziej sercem niż „szkolnie”. Później były studia, wyjazdy za granicę, mieszkanie w innym kraju i doświadczenie, które zmieniło moje myślenie o językach już na zawsze.
Bo kiedy zaczynasz żyć w innym języku, odkrywasz, że to nie są tylko słówka i gramatyka.
To ludzie. Kultura. Emocje. Nowe spojrzenie na świat.
I moment, w którym obce miejsce zaczyna stawać się trochę „Twoje”.
Do dziś, kiedy mówię po hiszpańsku, czuję się trochę jak Hiszpanka
I właśnie to kocham w językach najbardziej — że potrafią otwierać nie tylko drzwi do świata, ale też zupełnie nowe części nas samych.
Właśnie wtedy pojawiło się marzenie, żeby stworzyć miejsce, w którym dzieci będą mogły poznawać języki dokładnie w taki sposób — naturalnie, bez stresu i z prawdziwą radością.
I tak, zaraz po studiach, powstała moja szkoła językowa w Żywcu.
Bez wielkiego doświadczenia w biznesie. Bez gotowego przepisu.
Ale z ogromną pasją i sercem do tego, co robię.
Od początku wiedziałam, że nie chcę tworzyć „zwykłej szkoły”.
Nie chciałam miejsca, gdzie dzieci siedzą w ławkach i uczą się języka tylko po to, żeby zaliczyć kolejny materiał.
Chciałam stworzyć przestrzeń, do której chce się wracać.
Dziś uczymy dzieci w wieku od 3-12 lat angielskiego, hiszpańskiego i francuskiego. Pracujemy na licencjonowanych metodach:
WOW English
Colorín Colorado
To metody pełnego zanurzenia w języku — dzieci od pierwszych zajęć słuchają, odpowiadają, reagują i zaczynają mówić. Uczą się naturalnie, z kontekstu, bez stresu i bez wkuwania.
Jako jedyna szkoła językowa w Żywcu uczymy również czytania i pisania po angielsku metodą Jolly Phonics.
Ale dla mnie równie ważne jak sposób nauczania jest to, jak czują się u nas dzieci i rodzice.
Dlatego stworzyłam miejsce, które bardziej przypomina dom niż szkołę.
Rodzice mogą usiąść spokojnie przy kawie lub herbacie, odpocząć chwilę na sofie i poczekać na dzieci w przyjemnej, spokojnej przestrzeni.
A nasza sala również wygląda inaczej niż typowa klasa — jest dywan, kącik czytelniczy, piękne wnętrze i atmosfera, w której dzieci po prostu czują się dobrze.
Nie jesteśmy największą szkołą.
I szczerze? Nigdy nie o to mi chodziło.
Chciałam stworzyć miejsce prawdziwe. Takie, w którym za wszystkim stoi człowiek, pasja i historia.
I chyba właśnie dlatego ta szkoła jest tak bardzo „moja”.
Dziś z ogromną radością otwieramy nowy nabór.
I jeśli czujesz, że to może być dobre miejsce dla Twojego dziecka — będzie nam bardzo miło Was poznać.


Przeczytaj także
„Krew oddam na żywca!” – szlachetna akcja podczas Dni Żywca
10.06.2026 21:54
Taneczny sukces żywieckiej młodzieży w Czarnogórze. Formacje „Twister” i „Aqua Dance” zachwyciły na arenie międzynarodowej
10.06.2026 21:15
Dni Gminy Radziechowy-Wieprz 2026: Gwiazdą wieczoru zespół Baciary!
10.06.2026 20:13
Wielki koncert muzyki filmowej w Żywcu przeniesiony w plener – wstęp wolny dla wszystkich!
10.06.2026 16:23
Mali górale z Gminy Świnna zachwycili jury! Za nami XXIII edycja konkursu „Jestem Góralem”
10.06.2026 14:43
