Ostre słowa „Sokoła” na sesji w Czernichowie. Wójt wyjaśnia: „To narracja tylko jednej strony”

Emocjonalne wystąpienie przedstawicieli Polskiego Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” doczekało się zdecydowanej odpowiedzi władz gminy. Wójt Łukasz Harat przedstawił dokumenty i chronologię wydarzeń, które rzucają zupełnie nowe światło na zarzuty o rzekome upokorzenie organizacji.
„Potraktowani jak śmieci” – Sokół mówi o braku szacunku
Podczas ostatniego posiedzenia Rady Gminy przedstawiciele PTG „Sokół” wygłosili emocjonalne oświadczenie. Organizacja, mająca ponad stuletnią tradycję, zarzuciła wójtowi i radnym drastyczne ograniczenie warunków do działania. Kością niezgody stały się pomieszczenia w odnowionym Centrum Kultury w Międzybrodziu Bialskim.
Według relacji przedstawicieli stowarzyszenia, zamiast dotychczasowych trzech pomieszczeń o łącznej powierzchni ok. 30 m², zaproponowano im pokój o metrażu zaledwie 6 m².
„To nie jest kwestia lokalu, to kwestia szacunku do dorobku organizacji i obrony godności osób tworzących Sokoła” – grzmieli przedstawiciele Towarzystwa, wyliczając dziesiątki inicjatyw podjętych od początku 2026 roku: od wart honorowych i akcji charytatywnych, po szkolenia taktyczne i opiekę nad dziećmi.
W obliczu konfliktu „Sokół” ogłosił historyczną decyzję: organizacja nabyła własną nieruchomość, która ma stać się pierwszą nowo otwartą sokolnią w Polsce po II wojnie światowej.
Wójt odpowiada faktami: „Gmina nie ograniczała działalności”
Łukasz Harat, wójt gminy Czernichów, nie pozostał dłużny na emocjonalną argumentację. Zaznaczył, że gmina w żaden sposób nie ograniczała patriotycznej czy sportowej działalności stowarzyszenia, a cała sprawa rozbija się o uporządkowanie zasad korzystania z majątku publicznego.
Urząd przedstawił konkretną chronologię wydarzeń, która wyjaśnia, skąd wziął się spór o metraż:
- Grudzień 2025: Gmina proponuje „Sokołowi” jeden z większych lokali w obiekcie (nr 104).
- Styczeń 2026: Kolejne pismo pozostaje bez merytorycznej odpowiedzi. Organizacja w końcu odpisuje, że należą jej się wszystkie dotychczasowe sale.
- Luty 2026: Z powodu braku kontaktu i konieczności zabezpieczenia mienia, rzeczy stowarzyszenia zostają przeniesione przez gminę do pomieszczenia nr 109, aby uniknąć uszkodzenia wielkogabarytowej szafy.
Wójt zapowiedział publikację pełnej korespondencji, wskazując, że to kierownictwo „Sokoła” konsekwentnie ignorowało wezwania do podpisania umów i nie stawiało się na ustalenia dotyczące podziału kluczy, w których brały udział inne organizacje.
Ekonomiczne tło konfliktu: Pole namiotowe i równe traktowanie
Drugim kluczowym wątkiem, który wyjaśnił wójt, jest sprawa pola namiotowego. Harat podniósł argument „równego traktowania” wszystkich podmiotów działających w gminie, zestawiając opłaty „Sokoła” z rynkowymi realiami.
| Parametr | Stan dotychczasowy | Propozycja Gminy |
| Powierzchnia terenu | ok. 1 hektar | ok. 1 hektar |
| Roczna opłata | 7 500 zł | ok. 60 000 zł (stawka preferencyjna) |
| Wycena rynkowa | – | 70 000 – 80 000 zł |
Wójt ujawnił, że podczas gdy inni najemcy płacą rynkowe stawki, „Sokół” przez lata korzystał z hektarowego terenu za ułamek wartości. Przytoczył również dane finansowe, według których zysk organizacji z prowadzenia pola miał sięgać ponad 300 tysięcy złotych.
Gmina planowała przeznaczyć zwiększone wpływy z czynszu na wsparcie innych lokalnych klubów sportowych (LKS), które szkolą setki dzieci, dysponując znacznie mniejszym zapleczem finansowym. Według wójta, „Sokół” nie odpowiedział na propozycje aneksu, nie podpisał umów i dopiero po miesiącach zwłoki uregulował opłatę według starej, wielokrotnie niższej stawki.
„Sokół” kontratakuje: „To unikanie prawdy, a nie odwaga”
Do argumentów wójta oraz przebiegu sesji odnieśli się na swoim profilu społecznościowym przedstawiciele PTG „Sokół”, rzucając zupełnie inne światło na kulisy obrad. Według ich relacji, mimo demokratycznej decyzji Rady Gminy, zostali w sposób proceduralny „zakneblowani”. Stowarzyszenie szczegółowo opisuje sekwencję zdarzeń: choć radny Tadeusz Konior przeforsował wniosek o dopuszczenie „Sokoła” do głosu (stosunkiem 8 do 5), do wystąpienia nie dopuszczono.
Tuż przed punktem, w którym przedstawiciel organizacji miał stanąć przy mównicy, radny Zbigniew Kotrys zarządził 30 minut przerwy. Po jej zakończeniu prowadzący obrady wygłosił oświadczenie i – według relacji stowarzyszenia – uniemożliwił radnym oraz gościom zadawanie pytań, co definitywnie odebrało „Sokołowi” szansę na ripostę wobec słów wójta.
„Panie Wójcie, rzucanie oskarżeń w sytuacji, gdy druga strona ma odebrany głos, nie jest przejawem odwagi i równego traktowania, lecz unikania prawdy” – czytamy w oficjalnym poście organizacji.
Członkowie Towarzystwa wprost zarzucają włodarzowi gminy, że jego wystąpienie w wielu punktach odbiegało od faktów. Aby przeciąć medialne spekulacje, przedstawiciele „Sokoła” wystosowali oficjalne wezwanie do publicznej, transparentnej debaty. Chcą w jej trakcie odpowiedzieć na wszystkie pytania wójta i punkt po punkcie wskazać miejsca, w których – ich zdaniem – władze gminy mijają się z prawdą. „Pokażmy mieszkańcom fakty, a nie ich interpretacje” – podsumowują społecznicy.
O przebiegu sprawy będziemy informowali na bieżąco. Fragment sesji można obejrzeć TUTAJ.
Przeczytaj także
„Krew oddam na żywca!” – szlachetna akcja podczas Dni Żywca
10.06.2026 21:54
Taneczny sukces żywieckiej młodzieży w Czarnogórze. Formacje „Twister” i „Aqua Dance” zachwyciły na arenie międzynarodowej
10.06.2026 21:15
Dni Gminy Radziechowy-Wieprz 2026: Gwiazdą wieczoru zespół Baciary!
10.06.2026 20:13
Wielki koncert muzyki filmowej w Żywcu przeniesiony w plener – wstęp wolny dla wszystkich!
10.06.2026 16:23
Mali górale z Gminy Świnna zachwycili jury! Za nami XXIII edycja konkursu „Jestem Góralem”
10.06.2026 14:43
