Ratownicy nad jeziorem mieli weekend pełen wrażeń

Ratownicy nad jeziorem mieli weekend pełen wrażeń
 

Beskidzkie WOPR Oddział Rejonowy w Żywcu podsumowało długi weekend czerwcowy. 

Jak informują ratownicy:

 Czwartek i piątek te dwa dni spędziliśmy na rutynowych patrolach Jeziora Żywieckiego,
 Sobota, coraz więcej jednostek pływających po naszym akwenie, coraz więcej ludzi wypoczywających na jego brzegach i...
Zgłoszenie.
Rana cięta stopy.
O zdarzeniu dowiadujemy sie osobiście, od znajomej poszkodowanego, która w trosce o zdrowie swojego kolegi przyszła do ratownika dyżurnego w Bazie Ratownictwa Wodnego Beskidzkiego WOPR z prośbą o pomoc.
Do udzielenia pomocy została zadysponowana łódź ratownicza Sportis S-5700 odbywająca patrol akwenu.
Po przybyciu na miejsce ( zatoka Żywiec-Oczkow) ratownicy udzielili pomocy rannemu oraz zalecili konsultacje lekarska,
Niedziela, piękna pogoda przyciągnęła tłumy, lecz słońce oraz bezchmurne niebo zmyliły wiele osób, które w ciągu dnia potrzebowały naszej pomocy, ale po kolei:
 11:50 - ratownik dyżurny Bazy Ratownictwa Wodnego Beskidzkiego WOPR nad Jeziorem Żywieckim, zostaje powiadomiony przez osoby 3cie o dryfującym windsurfingu. Na miejsce zostaję zadysponowana łódź ratownicza, podczas czynności związanych z holowaniem sprzętu do brzegu odnajduje się właściciel deski, który wcześniej porzucając sprzęt z racji silnego wiatru, podjął próbę dopłyniecie wpław do brzegu.
Na całe szczęście dotarl na brzeg cały i zdrowy,
 13:10 - dyspozytor NUMERU ALARMOWEGO Beskidzkiego WOPR  604 900 300  przyjmuje zgłoszenie od Komenda Powiatowa PSP w Żywcu o wywróconej łodzi typu " OMEGA " w okolicach zapory.
Po dotarciu na miejsce zdarzenia nasi ratownicy dowiadują się, że załoga została już podjęta przez obecne na miejscu służby Policja itd... Przystępują do pomocy przy stawianiu łodzi, lecz w międzyczasie o godzinie...
...13:55 - dyspozytor  NUMERU ALARMOWEGO Beskidzkiego WOPR, przyjmuje zgłoszenie z Centrum Powiadamiania Ratunkowego 112 (zgłoszenie przekierowane z numeru ratunkowego nad wodą 601 100 100) o załodze łodzi typu "Dezeta", ktora prosi o pomoc, gdyż z racji silnego wiatru nie może sobie poradzić z jednostką i obawia się o kolizję z budowla hydrotechniczna, jaką jest zapora w Tresnej. Będąca najbliżej wydarzenia załoga łodzi ratowniczej Sportis s-5700 pozostawiając dotychczasową pracę polegająca na stawianiu łodzi żaglowej, popłynęła do pomocy "dezecie".
Po zrefowaniu żagli, ratownicy przystąpili do howania jednostki do macierzystego portu w Klub Żeglarski "Halny" Bielsko-Biała ,
14:02 - łódź ratownicza Mariusz 650 pomaga załodze rowerka, która prosi o pomoc z racji problemów ze sprzętem - ograniczona manewrowości, w wyniku uszkodzenia sterociągu,
 14:27 - łódź ratownicza Mariusz 650, dzięki łączności radiowej z Ośrodkiem NEPTUN przyjmuje zgłoszenie o dryfującym rowerku bez załogi. Po zlokalizowaniu jednostki okazuje się, że załoga jest na pokładzie, lecz była niewidoczna z brzegu, co zaniepokoiło obsługę ośrodka. FAŁSZYWY ALARM, dziękujemy za czujność,
 15:21 - ratownicy dyżurni zauważają dryfujący, rozbijający się o brzeg rowerek z Ośrodek Rekreacyjno Wypoczynkowy "U Rumcajsa". Zerwany/porzucony rowerek zostaje odholowany do ośrodka,
 15:48 - załoga łodzi "Omega" dzwoniąc na telefon Bazy Ratownictwa Wodnego, prosi ratowników o pomoc, gdyż nasilajajcy się wiatr zweryfikował ich umiejętności żeglarskie, przez co w obawie o wywrotkę, proszą o holowanie na linii Żywiec-Oczkow -> Zarzecze,
 16:02 - ratownicy udzielają pomocy wymęczonej załodze łodzi wiosłowej, która nie radzi sobie z płynieciem pod wiatr,
 16:42 - podczas patrolu, na wysokości YKP Bielsko-Biała ratownicy dyżurni zostają poproszeni przez załogę łodzi " Omega" o pomoc i holowanie do przystani KŻ "Halny".
W międzyczasie do Bazy Ratownictwa Wodnego Beskidzkiego WOPR napływają liczne zgłoszenia o ranach ciętych stóp, placów. Część poszkodowanych dociera do naszej bazy osobiście, o własnych siłach, niektórym należy udzielić pomocy po wcześniejszym dotarciu do nich.
Przypominamy o zażywaniu kąpieli w odpowiednich butach ochronnych, które ( jak miniony weekend pokazał ) i tak, nie zawsze w pełni zabezpieczają stopy przed zranieniem na ostrych kamieniach oraz szkle.
Cieszymy sie ze wzorowej, odpowiedzialnej postawy wszystkich, którzy " odważyli się " wykonać połączenie na 112, 601 100 100 czy nasz numer alarmowy Beskidzkiego WOPR  604 900 300
Zdjęcie: Beskidzkie WOPR Oddział Rejonowy w Żywcu