„Zapaszki z kompostowni…”
Kto z mieszkańców Żywca nie spotkał się ze śmierdzącym problemem jaki towarzyszy mieszkańcom miasta dzięki spółce Beskid? Kompostownia – bo o niej tu mowa jest chlubą spółki, dla mieszkańców stanowi jednak średnią przyjemność, podobnie dla turystów. Miejmy nadzieję, że przyjezdnym Żywiec nie będzie się kojarzył właśnie z tym zapachem, towarzyszącym nam coraz częściej we właściwie każdym zakątku Żywca.
Pisząc o gospodarce komunalnej w Żywcu wypada zacząć od przynajmniej dwóch absurdów związanych z nią. Pierwszy: śmieci z całego powiatu zwozi się do miasta, podczas gdy chyba na całym świecie śmieci się z miasta wywozi. Drugi: Droga na wysypisko prowadzi przez osiedle mieszkaniowe – pomijamy tutaj fakt, że wysypisko znajduje się praktycznie w sąsiedztwie osiedla domów jednorodzinnych – dodatkowo droga ta jest zniszczona, a dobijają ją dziesiątki przejeżdżających śmieciarek. Oczywiście remont nawierzchni jest obiecywany już od dawna, ale nikt się do niego nie kwapi – póki co mieszkańcy osiedla Kabaty są zmuszeni do wymijania wyrw w asfalcie.
Zbiórkę bioodpadów w Żywcu rozpoczęto w lipcu 1997 systemem specjalistycznych pojemników Schäfera. Jak czytamy na stronie „Beskidu”: Zbiórkę wprowadzono najpierw na osiedlach budynków jednorodzinnych, targowiskach i hurtowniach warzywniczych, a od kwietnia ub. r. na osiedlach bloków mieszkalnych wielorodzinnych. Obecnie zbiórka prowadzona jest w 500 pojemnikach 120, 140 i 240 litrowych. W 1999r w bioreaktorze Herhofa prowadzone było kompostowanie przede wszystkim odpadów kuchennych i zielonych o łącznej ilości 414 ton. Odrębnymi partiami kompostowano osad z oczyszczalni miejskiej w Żywcu. Przeprowadzono także wstępne próby technologiczne wykorzystania odpadów przemysłowych do kompostowania. Po pięciu latach wdrażania systemu selektywnej zbiórki odpadów komunalnych „u źródeł” ich powstawania, osiągnięte wyniki potwierdzają słuszność przyjętych założeń. Surowce zbierane tym systemem są bardzo czyste. Stopień czystości surowców wtórnych zbieranych w workach foliowych dochodzi do 90%. Przyczyną tak wysokiej czystości jest m.in. to, że stanowisko wieszakowo-workowe na posesji ma imiennego właściciela, który poczuwa się do odpowiedzialności za segregację swoich odpadów.
Pojawia się w zasadzie tylko jedno pytanie: skoro wszystko wygląda tak dobrze, to czy musi być to tak uciążliwe i nieprzyjemne dla mieszkańców – szczególnie – dzielnicy Zabłocie, która i tak jest raczej pomijana w inwestycjach i „dopieszczaniu” przez włodarzy miejskich ?
Autor: Ross
Bibliografia:
www.beskid-eko.pl
Przeczytaj także
„Krew oddam na żywca!” – szlachetna akcja podczas Dni Żywca
10.06.2026 21:54
Taneczny sukces żywieckiej młodzieży w Czarnogórze. Formacje „Twister” i „Aqua Dance” zachwyciły na arenie międzynarodowej
10.06.2026 21:15
Dni Gminy Radziechowy-Wieprz 2026: Gwiazdą wieczoru zespół Baciary!
10.06.2026 20:13
Wielki koncert muzyki filmowej w Żywcu przeniesiony w plener – wstęp wolny dla wszystkich!
10.06.2026 16:23
Mali górale z Gminy Świnna zachwycili jury! Za nami XXIII edycja konkursu „Jestem Góralem”
10.06.2026 14:43
