Historia

Ten zabytkowy, dumny gmach szkolny jest odzwierciedleniem wspaniałej historii naszego, żywieckiego Kopernika. W tym miejscu, czyli przy ulicy Słowackiego 2 stoi od 113 lat. Nie znaczny to, że historia szkoły nie jest starsza.

Przybliżmy więc dawne dzieje naszego Kopernika, czyli 1 Liceum Ogólnokształcącego im. Mikołaja Kopernika w Żywcu.

Na moment przeniesiemy się wstecz, do Żywca z przełomu XIX i XX wieku. Pod koniec XIX stulecia Rada Gmina miasta Żywca rozpoczęła starania o powstanie szkoły realnej w mieście.

Natomiast od roku 1900 na łamach gazety - Przewodnik Powiatu Żywieckiego często pojawiały się informacje dotyczące założenia szkoły realnej w Żywcu. Temat ten był intensywnie dyskutowany w mieście, wzbudzał emocje i kontrowersje. Pojawiły się liczne propozycje, co do miejsca nowego obiektu oraz kosztów budowy. Sprawę wspierał także swą osobą - arcyksiążę Karol Stefan Habsburg.

Najważniejsza data w historii szkoły to dzień 24 sierpnia 1904 roku, kiedy to Starostwo Żywieckie powiadomiło Gminę, iż – „Cesarz Franciszek Józef raczył najwyższym postanowieniem z dnia 3 sierpnia najłaskawiej zezwolić na założenie państwowej szkoły realnej w Żywcu”.

W akcie erekcyjnym szkoły czytamy: „Państwową szkołę realną aktywowano z rokiem szkolnym 1904 na razie z klasą pierwszą i będzie się ją w następstwie w ten sposób uzupełniało, że z każdym następnym rokiem otworzy się najbliższą wyższą klasę”.

Gdzie pobierali naukę pierwsi uczniowie Cesarsko-Królewskiej Wyższej Szkoły Realnej w Żywcu? Dnia 1 września nauka rozpoczęła się na Rudzy, blisko kościoła Świętego Krzyża, w skromnym, drewnianym domku, na rogu ul. Świętokrzyskiej i Małej.

 kopernik1

Obecnie budynek nie istnieje. Rok później lekcje odbywały się w Trojanówce, czyli w domu pana Trojana, na rogu ulicy Kościuszki i Świętokrzyskiej. Dodatkowo zajęcia rysunków prowadzone były w kamienicy pana Rottera, przy ulicy Kościuszki. W roku 1909 żywiecka realka przeniesiona została do nowego budynku szkoły na Zielonej.

Czas szybko płynął i latem 1911 roku swoje podwoje otworzyła nowa placówka - ostatnie i obecne miejsce naszego, żywieckiego Kopernika.

 kopernik2

Warto wspomnieć, że lokalizacja tegoż okazałego gmachu wywołała w mieście na początku ubiegłego stulecia wiele emocji.

Sięgnijmy do Przewodnika Powiatu Żywieckiego.

1 stycznia 1905 – „Przed niedawnym czasem rozeszła się wiadomość, że Rada gminna Żywca postanowiła budynek szkoły realnej wystawić w sąsiedztwie szkoły ludowej, naprzeciw targowicy bydlęcej, w niedalekiem sąsiedztwie cmentarza, w kąciku zakazanym, niechlujnym i zgoła na pomieszczenie szkoły się nie nadającym. Za ¼ miljona z czubem wystawiony gmach, zapycha się go w kąt, gdzie – jak to mówią – djabeł dobranoc mówi”.

Czy faktycznie lokalizacja żywieckiej realki była zła, nieodpowiednia? Nie wydaje się. Dziś ten zacny gmach skończył 113 lat. Obecnie - w XXI wieku wygląda imponująco a cóż dopiero w roku 1911?

Nowoczesny, wielki, przestronny, zaprojektowany z ogromnym rozmachem i potencjałem. Można rzec – architektoniczny majstersztyk. Zachowały się plany budynku z 1904, autorstwa krakowskiego architekta - Aleksandra Biborskiego. Szkoła miała zapewnić naukę maksymalnie trzystu uczniom. W roku szkolnym 1910/11 do nowej siedziby uczęszczało 153 uczniów! Cóż za wygoda, przestrzeń, pojemne korytarze, paradna klatka schodowa, wielkie okna dające światło, powietrze, wspaniałe warunki do pracy i nauki!

Na planach architektonicznych czytamy: „(budynek) będzie oprócz 11 sal szkolnych zawierać sale na egzorty z nyżą na ołtarz, 3 sale rysunkowe z potrzebnymi gabinetami, salę do modelowania, salę wykładową dla fizyki z fizykalnym gabinetem i laboratorium dla nauczycieli i uczniów. Jeden gabinet historii naturalnej z laboratorium, gabinet geograficzny, bibliotekę nauczycielską oraz dla uczniów, salę wykładową dla nauki religii, kancelarię dyrekcyjną z przedpokojem, salę konferencyjną, gimnastyczną w odpowiednich wymiarach (20 na 10 m) z pokojem dla nauczyciela i szatnię dla uczniów, mieszkanie dla dyrektora i tercyana, wreszcie potrzebne piwnice i strychy.

Imponujące wnętrza i rozkład sal! I jeszcze jedna ciekawostka, szkoła posiadała też windę w 1911 roku, która używana była w czasie okupacji!

Pierwszym dyrektorem szkoły oraz budowniczym gmachu przy ul. Słowackiego był Bronisław Gustawicz rodem z Krakowa. Gigant pracy, pedagog i naukowiec, wybitny geograf i kartograf, matematyk, przyrodnik oraz etnolog. Autor książek popularnonaukowych i podręczników. Patriota i społecznik. Podjął trud prowadzenia szkoły od 1904 i co ważne - doprowadził do oddania do użytku nowoczesnego gmachu szkoły. Funkcje dyrektora pełnił do roku 1912.

 3

Spójrzmy na najstarsze tablo żywieckiej realki z 1911. Dyrektor Bronisław Gustawicz, szacowne grono profesorskie oraz 14 uczniów – podkreślmy - pierwszych  absolwentów szkoły! Dodajmy, że szkoła ówcześnie liczyła 153 uczniów.

Nasz żywiecki Kopernik to 120 lat historii trwania szkoły, 113 lat trwania budynku, ale nade wszystko - nasz żywiecki Kopernik - to zacne grono ludzi - dyrektorów, profesorów oraz uczniów.

Przypomnijmy grono dyrektorów szkoły. Pierwszy – Bronisław Gustawicz, oraz kolejni – Szczęsny Gizowski, Bronisław Duchowicz, Antoni Waśniowski, Bronisław Nowak, Walenty Augustynowicz, Stefan Suchonek, Jan Kołodziejczyk, Zofia Hebenstreit, Stanisław Porwisz, Jerzy Świsterski, Zbigniew Holboj, Halina Badora oraz obecny pan Dyrektor – Jacek Biłko.

 4

Opowiedzmy więc o współczesnej szkole.

Żywiecki Kopernik przygotowuje uczniów nie tylko do egzaminu maturalnego, ale przede wszystkim do podjęcia dalszego kształcenia na wyższych uczelniach. Absolwenci  wybierają rozmaite kierunki akademickie i uniwersyteckie, najwięcej podejmuje studia humanistyczne, prawnicze, ścisłe - związane z matematyką i fizyką oraz medyczne. Warto podkreślić,
iż żywiecki Kopernik znalazł się w dziesiątce liceów w województwie śląskim z największą liczbą absolwentów na kierunkach medycznych.

Liceum oferuje absolwentom szkół podstawowych dwie klasy uniwersyteckie: humanistyczną i matematyczną, także klasę matematyczną z nauczaniem dwujęzycznym, profil biologiczno-chemiczny oraz popularny wśród młodzieży profil społeczno-medialny.

Szkoła współpracuje z wieloma ośrodkami akademickimi i uniwersyteckimi w Polsce,
z Uniwersytetem Jagiellońskim, Uniwersytetem Pedagogicznym, Uniwersytetem Papieskim w Krakowie, Uniwersytetem Śląskim i Medycznym w Katowicach, z Akademią Górniczo-Hutniczą w Krakowie, Politechniką Śląską oraz wieloma innymi uczelniami.

Młodzież żywieckiego liceum odnosi sukcesy w olimpiadach, konkursach, turniejach na poziomie powiatowym, wojewódzkim, ogólnopolskim i międzynarodowym.

Niedawno zakończona termomodernizacja budynku szkoły zmieniła jej oblicze zewnętrzne, czego efektem jest imponująca elewacja, także mniej widoczne, ale bardzo ważne instalacje wewnętrzne, sanitariaty, centralne ogrzewanie z nowoczesną wymiennikownią, instalacje solarne i fotowoltaiczne. Obecnie szkoła pracuje nad bardzo ważnym dla wewnętrznego wizerunku szkoły, projektem konserwatorskim wnętrz i obejścia wokół budynku. To jest bardzo istotne zadanie na najbliższe lata.

Z tego co już udało się zmodernizować we wnętrzu gmachu, na uwagę zasługuje nowoczesna pracownia chemiczna, która jest efektem realizacji projektu unijnego „Mam szansę odnieść sukces”, także trzy pracownie językowe wyposażone w laptopy, ekrany dotykowe, rzutniki. Zmodernizowano także małą salę gimnastyczną, salę fitness i jadalnię dla uczniów.

Bardzo ważnym wydarzeniem w ostatnim czasie dla żywieckiego liceum była akcja „Ratujemy Fryderyka”, podjęta przez dyrekcję, stowarzyszenie „Z Kopernikiem w XXI wiek”, nauczycieli i rodziców, której celem było pozyskanie funduszy na modernizację zabytkowego fortepianu znajdującego się od lat czterdziestych XX wieku w auli szkolnej, od niedawna nazwanej imieniem Stanisława Pyjasa. Ten fortepian służył wielu pokoleniom
i wymagał gruntownego remontu. Dzięki zaangażowaniu i życzliwości wielu osób, darczyńców, dokonała się wymarzona modernizacja, której efektem jest ten piękny, rzadki
i bezcenny dla społeczności żywieckiego Kopernika instrument.

Warto również wspomnieć o nowym sztandarze szkoły z wizerunkiem patrona, który został wykonany przez siostry klaryski z Kęt. Jest on repliką używanego sztandaru z 1959 roku. Nowy sztandar po raz pierwszy zostanie zaprezentowany na uroczystości 110-lecia otwarcia
i poświęcenia nowego gmachu Żywieckiej Realki przy ul. Słowackiego. Także, podczas tejże uroczystości, po raz pierwszy zostaną wręczone medale pamiątkowe „Żywieckiego Kopernika” osobom zasłużonym dla szkoły, w tym, oczywiście pośmiertnie, jej pierwszemu dyrektorowi Bronisławowi Gustawiczowi.

Historia naszego Kopernika, dawnej żywieckiej realki to ważna część dziejów miasta Żywca.

Ten wspaniały pomnik przeszłości, teraźniejszości i przyszłych pokoleń, dziś po rewitalizacji i remoncie wzbudza szacunek i podziw.

Przygotowany został znakomicie na kolejne długie lata pracy, nauki i życia szkolnego!

Pozwólcie państwo, że naszą historię zakończę słowami Włodzimierza Jagosza

„Niechaj nic z przeszłości nie zginie, - gdyż zawsze, wcześniej czy później, zajmie się ktoś owa cenną spuścizną po dziadach i pradziadach”.

Opracowała Dorota Firlej