Zanieczyszczenia potoku Sienka. Czy uda się ustalić sprawcę?

Zanieczyszczenia potoku Sienka. Czy uda się ustalić sprawcę?

Problem zanieczyszczania potoku Sienka w Żywcu Zabłociu powtarza się regularnie i niestety od kilku lat nie udaje się ustalić sprawcy odpowiedzialnego za wprowadzanie do wód na Żywiecczyźnie niebezpiecznych zanieczyszczeń.

  • Potok Sienka w Żywcu jest regularnie zanieczyszczany substancjami ropopochodnymi.
  • Czy ustalenie sprawcy jest możliwe?
  • Jakie działania podejmują właściwe organy w celu zwalczania tego niebezpiecznego incydentu?


Potok Sienka stanowi jeden z dopływów Soły, wpadającej do Jeziora Żywieckiego. Przypomnijmy, w dniu 15 kwietnia doszło do kolejnego zanieczyszczenia. Na miejsce zostali wezwani strażacy z Komendy Powiatowej Straży Pożarnej w Żywcu, inspektorzy dyżurni WIOŚ w Katowicach, podczas prowadzonych przez nich oględzin terenu na miejscu zdarzenia obecni byli przedstawiciele PGW Wody Polskie, Policji oraz mieszkańcy.


Ślad substancji ropopochodnej był wyraźnie widoczny zarówno na potoku, jak i przy wylocie kolektora. Niestety od kilku lat nie udaje się zidentyfikować kto jest odpowiedzialny za zanieczyszczanie Sienki. Fakt ten dziwi zwłaszcza mieszkańców, których domy zlokalizowane są w sąsiedztwie potoku. Jak zaznacza radny Rady Miejskiej Mirosław Figura – koszty każdej interwencji są bardzo duże a straty w środowisku naturalnym ogromne i trudne do oszacowania. Wprawdzie strażacy zabezpieczyli miejsce zanieczyszczenia zastawką w postaci maty sorpcyjnej, słomy i rękawa. Niestety znaczna część zanieczyszczeń przedostała się do wód Soły, gdyż powodu długotrwałych opadów atmosferycznych nurt potoku był silny. Dlaczego od tak długiego czasu nie udaje się ustalić sprawcy, mimo sprzętu umożliwiającego dokładne sprawdzenie tego niedopuszczalnego zjawiska?

Zapytaliśmy przedstawicieli Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Katowicach oraz Wód Polskich oddział w Żywcu o to jakie działania są podejmowane w celu zatrzymania przedostawania się niebezpiecznych substancji do wód na Żywiecczyźnie i co stanowi trudność w ustaleniu sprawcy? W odpowiedzi na nasze pytanie Naczelnik Wydziału Organizacyjno-Administracyjnego, Rzecznik prasowy Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Katowicach Małgorzata Zielonka przekazała portalowi:


Na nasze zlecenie pracownik Centralnego Laboratorium Badawczego WIOŚ pobrał do badań próby wody. W tej sytuacji Inspektorzy podjęli niezwłocznie kontrole interwencyjne w zakładach zlokalizowanych przy potoku Sienka: (nazwy do wiadomości redakcji) pod kątem ewentualnego zanieczyszczenia substancjami ropopochodnymi. Kilka firm spośród kontrolowanych posiada pozwolenie wodnoprawne na wprowadzanie oczyszczonych wód opadowych i roztopowych do potoku Sienka z terenów swojej działalności. W trakcie oględzin nie zlokalizowano źródła zanieczyszczenia potoku. 16 kwietnia br. rozpoczęła się natomiast kontrola w dużym zakładzie produkcyjnym przy ulicy Leśnianka (nazwa do wiadomości redakcji), która z kolei za pośrednictwem wylotu, którego właścicielem jest Urząd Miasta w Żywcu, również odprowadza wody opadowe i roztopowe do Sienki, a także kontrolę w Urzędzie Miasta w Żywcu. O ustaleniach będzie można mówić po ich zakończeniu.

Problem z ustaleniem źródła zanieczyszczenia polega na tym, że zanieczyszczenie jest zrzucane okresowo, a wody opadowe odprowadzane tymi wylotami zbierane są z większego terenu na którym znajduje się kilka firm. Istnieje także możliwość, że do kolektora mającego wyloty do potoku jest wpięty jeszcze jakiś podmiot trzeci - poza terenem przemysłowym przechodzi także przez osiedle domów jednorodzinnych. Dlatego poza prowadzonymi przez nas kontrolami w firmach działających na tym terenie, podejmujemy działania mające zobowiązać właścicieli wylotów znajdujących się w potoku Sienka tj. jedną z prywatnych firm (nazwa do wiadomości redakcji) i Urząd Miejski w Żywcu, do jak najszybszego przeprowadzenia inspekcji swoich sieci kanalizacyjnych – dodaje Małgorzata Zielonka.

Mimo, że podczas kontroli film substancji ropopochodnej był na wodzie potoku Sienka był znaczny, to w wyniku kontroli nie stwierdzono przekroczenia norm. Jak przekazała portalowi Małgorzata Zielonka:

Wyniki analiz zawarte w sprawozdaniu z badań próby pobranej z miejsca wylotu ścieków, nie wykazują przekroczeń wartości dopuszczalnych określonych w posiadanym przez spółkę (nazwa do wiadomości redakcji) pozwoleniu wodnoprawnym:
- zawiesina ogólna: wartość z pozwolenia – 100 mg/l;
wartość zbadana – 16 mg/l;
- węglowodory ropopochodne: wartość z pozwolenia – 15 mg/l;
wartość zbadana – 1,8 mg/l.


W odpowiedzi na nasze pytanie rzecznik prasowy Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie Magdalena Gala poinformowała: 

Nasze służby terenowe z Nadzoru Wodnego w Żywcu stale monitorują i kontrolują stan wód potoku Sienka, w tym także pod względem jakości. W przypadku zgłoszeń, czy podejrzenia odprowadzania wód lub ścieków o niewłaściwych parametrach, reagujemy w trybie natychmiastowym, powiadamiając m.in. WIOŚ w Katowicach. W tej konkretnej sytuacji, dokonaliśmy zgłoszenia w dniu 15.04.2021 r. W każdej interwencji prowadzonej na potoku Sienka przez WIOŚ uczestniczą pracownicy ZZ w Żywcu.

Podejmowane przez Zarząd Zlewni w Żywcu działania nie ograniczają się wyłącznie do udziału w interwencjach. Udostępniamy także m.in. informacje o podmiotach posiadających pozwolenia wodnoprawne na odprowadzanie wód opadowych i roztopowych oraz oczyszczonych ścieków do potoku Sienka. Zarząd Zlewni dokonuje ich przeglądu i podejmuje działania zgodnie z posiadanymi kompetencjami. Podkreślić należy, iż żadna z pobranych w czasie interwencji przez WIOŚ w Katowicach próbek nie wykazała przekroczeń dopuszczalnych wartości badanych parametrów, stąd brak było podstaw do podjęcia działań przez Wydział Kontroli RZGW w Krakowie lub skierowania sprawy do postępowania karnego przez organy ścigania.

Wobec braku jednoznacznego wskazania przez Gminę Żywiec oraz zakłady przemysłowe swoich wylotów, eksploatowanych na podstawie aktualnych pozwoleń wodnoprawnych na wprowadzanie wód opadowych lub roztopowych i oczyszczonych ścieków do wód potoku Sienka, Zarząd Zlewni w Żywcu zobligował Gminę oraz wszystkie inne podmioty posiadające ww. pozwolenie do geodezyjnej inwentaryzacji swoich kanalizacji deszczowych wraz z wylotami. Pozwoli to na prowadzenie kontroli przestrzegania warunków udzielonych pozwoleń wodnoprawnych i może być pomocne w ustaleniu sprawcy zanieczyszczeń wód. Materiały te zostaną udostępnione WIOŚ w Katowicach.
Ponadto, wskazano Gminie Żywiec na konieczność przeprowadzenia kontroli przestrzegania warunków umów, jakie zawarli z zakładami na wprowadzanie wód/ścieków do swojej kanalizacji.

Zidentyfikowanie sprawcy należy do kompetencji organów ścigania.


Drukuj   E-mail