Baron Otto von Klobus - łodygowicki człowiek oświecenia

Zapewne wielu z nas słysząc co nieco o tym człowieku zastanawiało się kiedyś jaki był – w końcu to ważna osobistość. Jaki miał charakter? Dlaczego przez całe życie był kawalerem? Jaki pozostał w pamięci ludzi, którzy go znali, a co wiedzą o nim młodsze pokolenia?

Dwa światy

Z pewnością był człowiekiem nietuzinkowym. Jego życie społeczne i osobiste to tak jakby dwa różne światy. Jeden z nich należał do osoby chętnie pomagającej, szczodrej i udzielającej się wśród ludności pod różnymi względami, natomiast ten drugi do człowieka wyalienowanego, który tak naprawdę miał problemy w kontaktach z innymi, a jego zachowania były dość dziwne.

Społecznie był osobą znaną i lubianą, zawsze chętnie się udzielał i pomagał. Tutaj cechami jego charakteru były obowiązkowość, skrupulatność i sumienność. Oddał ziemię na budowę szkoły rolniczej dla kobiet, jak i również dla dzisiejszego przedszkola, dawał również drewno, ponieważ był właścicielem tartaków, wspierał także straż pożarną. Pomimo swojej rodowitej austriackości czuł się Polakiem. W 1911 r. był członkiem Rady Powiatowej w Białej, a w 1913 r. także w powiecie żywieckim. Był również wójtem gminy, za co nie pobierał pieniędzy. Społecznie czynił tak wiele dobra, że nie da się wszystkiego tutaj wymienić.

Otto Klobus – bo to o nim jest ten artykuł - osobiście sprawiał wrażenie osoby dziwnej, ponieważ zachowywał się nietypowo, wierzył w przesądy, miał fobie i problemy w kontaktach z ludźmi. Kiedy skończył karierę wojskową i wrócił do Łodygowic, nie wiedział, jak wygląda normalne życie rodzinne.

12 otto klobus

Relacje rodzinne

Relacje w rodzinie Klobusów były trudne i skończyły się rozwodem pomiędzy rodzicami Ottona – Klementyną i Adolfem. Konflikt powstał ponieważ różniły ich życiowe pragnienia: Klementyna była młodą kobietą, która potrzebowała zobaczyć trochę świata i zaznać życia towarzyskiego, natomiast Adolf był bohaterem narodowym Austrii, który to wszystko już przeżył i chcąc odpocząć od takiego życia założył rodzinę i zamieszkał na prowincji (warto tutaj zaznaczyć, że cały ród Klobusów miał zasługi nie tylko dla naszych terenów, ale także dla całej C.K. Austrii). Otto był raczej bliżej matki, co poskutkowało trudnymi relacjami z ojcem, który po rozwodzie zamieszkał z synem Pawłem w Mikuszowicach. Paweł był doktorem praw, ale miał problemy psychiczne, co zapewne przyczyniło się do tego, że w zasadzie zaraz po ślubie pobił swoją żonę ze skutkiem śmiertelnym. Prowadził także hulaszczy tryb życia do tego stopnia, że ksiądz nie chciał go pochować na parafialnym cmentarzu.

Po jego śmierci ojciec przeprowadził się do Bielska, gdzie mieszkał do końca swojego życia. Krąży legenda, że Otto i Adolf nie odzywali się do siebie, a syn nie przyszedł na pogrzeb ojca, który finalnie został pochowany w zbiorowej mogile. „To nieprawda. Nie wiemy jak wyglądał jego pogrzeb. Wprawdzie Otto nie sprowadził ciała Adolfa na łodygowicki cmentarz, ale pochował go w Bielsku, gdzie wystawił mu piękny pomnik, który zniknął jednak z jego grobu po II Wojnie Światowej” - powiedział Jacek Kachel, dziennikarz i historyk.

14 otto klobus i raga gminy

Dlaczego przez całe życie był kawalerem?

Kolejna legenda głosi, że starał się o rękę Eleonory, córki arcyksięcia Stefana Habsburga, ale po nieudanej próbie pozostał na zawsze kawalerem. Jest to kolejny mit, ponieważ córka arcyksięcia chciała wyjść za mąż za Porucznika marynarki wojennej, von Klosse-a, co ostatecznie udało się jej po 10 latach starań u cesarza w 1913 r. Ludzie pomylili się ze względu na obce nazwisko, które było podobne do nazwiska Ottona, wpłynęły na to również dwa inne fakty: oboje byli wojskowymi i von Klosse-go nikt nie pamiętał, a Otto von Klobus był znany.

Na jego kawalerstwo miał również wpływ brak umiejętności założenia związku, ogólnie problemy w kontaktach z ludźmi, jak i dziwne zachowania, które często się mu zdarzały. Brak dobrego przykładu z domu również wpłynął na całość jego późniejszego życia osobistego, ponieważ rodzice nie mieli szcześliwego małżeństwa, które zakończyło się fiaskiem, jeśli chodzi o życie rodzinne, zatem on nie wiedział, jak takie ma wyglądać, tym bardziej, że swoje młodzieńcze lata spędził w szkole wojskowej, odcięty od życia, którego przecież musiał się w tym czasie nauczyć, a tam nie miał takiej możliwości.

13 podpis otto klobusa jako naczelnika gminy

Podpis Otto von Klobusa jako naczelnika Gminy.

Volkslista

Podczas spisu ludności w 1939 r. Otto von Klobus napisał, że jest Polakiem. W 1940 r. wprowadzono prawo, wg którego Polak nie mógł posiadać swojego majątku, a był wyłącznie jego dzierżawcą, właścicielem mógł być jedynie Niemiec, w związku z tym Ottonowi pozostał wyłącznie dom. W 1942 r. zaczęło mu brakować pieniędzy, a że był już schorowanym starcem i nie mógł pracować, a także musiał zapłacić swojej służbie, która przecież też nie miała pieniędzy, podpisał dokumenty niemieckie na podstawie których zwrócono mu majątek. Zmarł w sierpniu 1943 roku, mając 69 lat, i został pochowany na cmentarzu w Łodygowicach.

Jak pamiętają go ci, którzy go znali osobiście, a co o nim wiedzą późniejsze pokolenia?

„Jeśli chodzi o osobę Ottona Klobusa, to przeplatają się ze sobą historia z legendą” - mówi Jacek Kachel - „odrzucając legendy możemy wywnioskować, że był doskonale wykształcony, zrobił karierę wojskową, uprawiał hippikę (skoki na koniu przez przeszkody) i zdobywał nagrody, znał się na polityce, umiał gospodarować, był wójtem gminy, pomagał stowarzyszeniom, był zaangażowany społecznie”.

Późniejsze pokolenia zaczęły mylić Ottona z Pawłem, bądź z innymi jego braćmi, czy też z jego ojcem Adolfem. Z biegiem czasu w opowieści o nim wkrada się coraz więcej hipotez i błędów. Nie jest to jednak pojedynczy przypadek, jeśli chodzi o rodzinę Klobusów, gdyż zarówno babka Ottona Klementyna, podobnie jak matka dziedzica z Łodygowic, a także i jego siostra miały to samo imię. „Z czasem te trzy kobiety w opowieściach ludzi zlały się w jedną postać i w związku z tym stają się pułapką dla nie znających lokalnych realiów historyków”- zwraca uwagę Kachel.

akt urodzin i chrztu otto klobusa

Akt urodzin i chrztu Otto von Klobusa

Podsumowanie

Baron Otto Klobus to niezwykle ciekawa postać, która – na całe szczęście dla naszego regionu – żyła w Łodygowicach. Wiele mu zawdzięczamy, ponieważ część dobra, które czynił społecznie, pozostała do dzisiaj i służy nadal wielu z nas, na przykład w postaci budynków, które powstały na gruntach ofiarowanych przez barona. Możnaby zatem stwierdzić, że są one pomnikami pamięci o tym niezwykłym człowieku, którego życie i historia jest z pewnością interesująca.

Jego życie można podzielić na szczęśliwe i nieudane. Dlaczego? Czy te dwa przeciwieństwa są w stanie się połączyć? Historia barona pokazuje, że tak, ponieważ dla okolicznej społeczności był człowiekiem wielkim i ważnym oraz przede wszystkim dobrym. Prywatnie był natomiast samotny, bo tak naprawdę nie potrafił budować relacji z ludźmi.

Składamy serdeczne podziękowania za pomoc w opracowaniu powyższego artykułu Panu Jackowi Kachlowi.

Autor: Joanna Klasek


Drukuj   E-mail