Piwowarstwo w Żywcu i na Żywiecczyźnie do połowy XIX w.

Doszukując się w mrokach dziejów początków piwowarstwa przy obecnym stanie badań należy przypisać ludom zamieszkującym międzyrzecze Eufratu i Tygrysa wynalezienie tego rodzaju trunku. Pierwsze ślady – naczynia - wskazujące na wytwarzanie piwa zostały odkryte w osadzie Curan datowane na około 6500 lat p.n.e. Z kolei w mieście Lagasz (dziś Iran) na znalezionych tabliczkach glinianych odczytano, że w świątyni bogini Bau warzono piwo i wypiekano chleb. W starożytnej Mezopotamii w skład wyposażenia zmarłego wchodził m.in. dzban z piwem. Pierwszy opis procesu warzenia również został znaleziony na tym terenie. Tutaj też doszło do pierwszego wzbogacenia piwa w chmiel (VI w. p.n.e.). Ludność Międzyrzecza już w tym okresie wytwarzała około 16 gatunków piw. Na pierwszy zapis prawny natrafiamy w kodeksie Hammurabiego, według którego wszyscy nieuczciwi sprzedawcy piwa mieli zostać za karę utopieni. Babilończycy wprowadzając ulepszenia w procesie produkcji piwa zwiększyli jego asortyment do około 50 rodzajów.

Mieszkańcy Egiptu zapoznali się z tym smakowitym wynalazkiem 2600 lat p.n.e. Od XV do XI w. p.n.e. w związku z rozpoczęciem rozwoju metalurgii i handlu rudami również piwo znalazło się w ofercie kupców egipskich opanowując coraz to nowe rejony morza Śródziemnego (Kretę, Cypr, Azję Mniejszą). Naczynia do warzenia piwa były odtąd metalowe. W VI w. p.n.e. podbój Azji Mniejszej przez Persów ułatwił ekspansję piwa na tereny podbite. Sami Persowie byli nim zainteresowani przede wszystkim jako napojem gaszącym pragnienie. Kolejny wielki zdobywca Aleksander Wielki ułatwił dalsze rozpowszechnienie napoju. Piwo wzbudzało zainteresowanie kupców greckich przebywających na terenie Azji Mniejszej (w Pergamonie, Smyrnie, Milecie) i Bizancjum. Równie sprawnymi kupcami jak Egipcjanie i wyśmienitymi żeglarzami byli Fenicjanie, którzy swoje piwa dostarczali na Sycylię, Sardynię, Lazurowe Wybrzeże i Półwysep Iberyjski. Na ostatnim z wymienionych obszarów styczność z piwem prawdopodobnie mieli Celtowie zamieszkujący dalej położone tereny. Docierali oni enklawami osadnictwa na tereny Śląska i Małopolski.

Najprawdopodobniej wśród żołnierzy rzymskich bardzo popularnym trunkiem było piwo. Po upadku Cesarstwa Rzymskiego rolę dystrybutora piwa pełniły klasztory, w których napój ów traktowany był jako element ziołolecznictwa. W Europie Zachodniej chmiel zaczęto dodawać do piwa w VIII w. n.e. Przypuszcza się, że chmiel sprowadzili do Europy Zachodniej Słowianie południowi urządzając w VI wieku wyprawy łupieskie do Azji Mniejszej. Prawdopodobnie wtedy właśnie przyswoili oni sobie umiejętność warzenia piwa.

Z kolei najstarsza informacja o obecności piwa w Polsce pochodzi z niemieckiej kroniki Thietmara (975-1018 r.) wtedy to Bolesław Chrobry przyjmując cesarza Ottona III częstował go w Gnieźnie piwem. Kronikarze Gall Anonim, Wincenty Kadłubek oraz Jan Długosz również akcentowali obecność omawianego napoju na terenie ziem polskich (1).

W miejscu tym należy poświęcić kilka słów problemowi piwowarstwa na obszarze Polski. Pierwotnie prawo propinacji czyli czerpania korzyści z wyrobu alkoholi stanowiło jeden z przywilejów panującego. Z jego ramienia produkcją czy warzeniem zajmowali się warzelnicy. Sprzedaż trunków należała do karczm. Z biegiem czasu władca rezygnował ze swoich przywilejów i zwalniał poddanych od danin lub posług czy innych powinności wobec państwa. Dzięki takim ulgom (immunitetom) duchowni, a następnie możni świeccy zyskiwali zgodę na czerpanie zysków z produkcji alkoholu. Jeśli właściciel ziemski posiadał prawo propinacji nie oznaczało to tylko możliwości produkcji i sprzedaży alkoholu we własnej karczmie, lecz również zysk przez pobieranie opłat od chłopów za warzone przez nich trunki (2). Jako podsumowanie może posłużyć cytat: „Propinacja… samemu tylko państwu, a nie poddanym wolna jest i nikt ani piwa, ani gorzałki, ani miodu, ani wina szynkować ani podnosić nie ma wolności” (3).

Wiek XIII to okres kolonizacji na prawie niemieckim, które dawało możliwości budowy karczm sołtysich przez zasadźcę-sołtysa. Karczma zbudowana w oparciu o ten rodzaj prawa była wolna od czynszu. Sołtys mógł w niej produkować i sprzedawać wszelkiego rodzaju trunki. Sytuacja ta mogła być jedną z przyczyn statutu wareckiego (1423), dawała możliwość wykupu sołectw i pozbycia się sołtysa. Kolejnym krokiem była konstytucja sejmowa (1563/64) dająca prawo wykupu sołectw. W związku z zaistniałą sytuacją w Rzeczpospolitej (XVII w.) karczmy sołtysie stanowiły zjawisko marginalne a większość ich stanowiła własność pana. Obok karczm sołtysich istniały również karczmy należące do proboszcza lub pana. Chłopi ze wsi w których nie było karczm mogli warzyć piwo na własny użytek oraz na sprzedaż, ale ta obłożona była podatkiem na rzecz właściciela wsi. Konsekwencją rozwoju gospodarki folwarczno-pańszczyźnianej było skupienie w rękach właścicieli ziemskich prawa propinacji, posiadali oni karczmy zwolnione od czopowego za wyrób i sprzedaż m.in. piwa z pańskich browarów. To z kolei dało chłopom możliwość kupowania alkoholi wytworzonych przez ich pana. W okresie tym regułą stało się, iż w każdej wsi była karczma a jeśli jej nie było (wyjątek) chłopi mogli warzyć piwo w pańskim browarze za opłatą tak zwanego „browarnego” (4).

Tak pokrótce przedstawia się droga „podboju” piwa. Zobaczmy teraz jakie „boje” toczyły piwa żywieckie na przestrzeni wieków.

Pomiędzy Beskidem Śląskim na zachodzie, Beskidem Małym na północy, Beskidem Makowskim na północym wschodzie a Beskidem Żywieckim na południowym wschodzie leży Kotlina Żywiecka kształtem zbliżona do trójkąta. W jej środku u zbiegu Soły i wpadającej do niej ze wschodu Koszarawy powstało miasto Żywiec, które od wieków stanowi centrum życia gospodarczego i kulturalnego regionu. Decydujący wpływ na jego gospodarkę mieli jego właściciele, którymi byli kolejno:

- książęta cieszyńscy i oświęcimscy do roku 1456,

- król Kazimierz Jagiellończyk do roku 1471,

- rodzina Komorowskich do roku 1624,

- królewska rodzina Wazów do roku 1673,

- rodzina Wielopolskich do roku 1838,

- arcyksiążęca rodzina Habsburgów do roku 1939.5

Rozpoczynając charakterystykę piwowarstwa na terenie Żywiecczyzny należy zaznaczyć, że wyrób piwa i gorzałki nie ograniczał się tylko do miasta Żywca, ale obejmował również swym zasięgiem wsie Żywiecczyzny, głównie te które były siedzibą zarządu kluczy folwarcznych.

Najstarsza wzmianka związana z procesem powstawania piwa pochodzi z roku 1448 kiedy to książe oświęcimski Przemysław oprócz potwierdzenia dawnych przywilejów nadanych Żywcowi, wymienił słodowników i chmielniki. Użycie określenia –„chmielniki” jest dowodem uprawy w tym rejonie chmielu. Uprawę chroniła tak zwana miejska mila ochronna. Dokument informuje również o obecności karczmarza i słodownika, osób których udział w warzeniu i dystrybucji piwa był niebagatelny (6). Odległość mili miejskiej(7) miała chronić przed obcą konkurencją.

potwierdzeKraków 7 listopada 1544 - Zygmunt I Stary odnawia swój przywilej z 25 czerwca 1512 roku dla Żywca dotyczący zmiany czopowego na inny obowiązek (Muzeum Żywiec dalej MŻ-HA/6) 7 listopada 1544 - Zygmunt I Stary odnawia swój przywilej z 25 czerwca 1512 roku dla Żywca dotyczący zmiany czopowego na inny obowiązek (Muzeum Żywiec dalej MŻ-HA/6)

Informacja ta prawdopodobnie zawarta była w dokumencie lokacyjnym z XIII/XIV w. Był to podstawowy dla miasta dokument – regulujący najważniejsze dla niego kwestie gospodarczo-prawne. Z powyższego wynika, że już w okresie „przedlokacyjnym” w Żywcu warzono piwo.

Warzenie piwa wiązało się z płaceniem od tej czynności podatku zwanego czopowym. Mieszkańcy miasta uzyskali w 1512 roku zgodę od króla Zygmunta Starego na zamianę tego podatku na coroczne dostarczanie trzech kop zdrowych desek lipowych. Przywilej ten został potwierdzony w roku 1544 (8).

Pierwotnie chłopi i mieszczanie mieli prawo robienia słodów, warzenia piwa i sprzedawania go. Zmiany w tym zakresie nastąpiły w roku 1537 kiedy to Jan i Wawrzyniec Komorowscy(9) właściciele Żywiecczyzny ograniczyli to prawo tylko i wyłącznie do mieszczan, oraz sołtysów wsi: Milówka i Łodygowice. Wspomniani sołtysi mogli ważyć ograniczone ilości piwa. Corocznie wolno im było ów trunek wytworzyć z 1 małdratu(10) słodu z własnej pszenicy lub kupić słód w Żywcu. Mieszczanie żywieccy zobowiązani zostali pod karą do warzenia dobrego piwa w ilości wystarczającej dla ludności wsi żywieckich. Natomiast chłopom przysługiwało prawo warzenia piwa tylko dwa razy do roku wyłącznie na własny użytek i to w okresach:

- wielkopostnym (od środy popielcowej do Wielkiej Nocy),

- żniwnym (od 25 lipca do 24 sierpnia).

Nie mogli już oni sprzedawać swego wyrobu. W omawianym dokumencie jest również informacja o nielegalnej produkcji piwa lub słodów. W takim przypadku mieszczanie w „towarzystwie” 2 ludzi z zamku mieli produkty skonfiskować na rzecz zamku i szpitala. Dodatkowo mieszczanie zostali zobowiązani tym przywilejem do naprawy starych i budowy nowych domów. Jeśli któryś z nich nie czyniłby tego tracił prawo warzenia i sprzedaży piwa. Miasto Żywiec otrzymało zgodę na szynkowanie wina z którego zysk miał być przeznaczony na pożytek publiczny(11).

Dalsze ograniczenia, które zostały wprowadzone w roku 1537 przez Jana i Wawrzyńca Komorowskich a potwierdzone przez ich synów Jana Spytka i Krzysztofa Komorowskich(12) w roku 1574 zmusiły mieszczan do zaopatrywania się w słody w folwarkach pańskich po cenie 3 wiardunki(13) za małdrat słodu. Owe surowce nie podlegały opłacie za mielenie w dwóch zamkowych młynach. Zakupione surowce lub samo piwo u dostawcy z poza ziemi żywieckiej podlegało konfiskacie przez mieszczan 1⁄2 na ich własność i 1⁄2 na rzecz zamku. Wytworzona sytuacja gwarantowała Komorowskim zbyt własnych produktów i surowców na wsi za pośrednictwem mieszczan. Mieszkańcy Żywca mogli owe trunki sprzedawać we własnych domach, nie mogli natomiast angażować do tego celu pośredników – groziła za to kara na rzecz zamku i miasta (14).

W międzyczasie Jan i Wawrzyniec Komorowscy w roku 1548 istniejący w Żywiec 29 września 1548 – Jan i Wawrzyniec Komorowscy nadają mieszczanom Żywca swój browar i dają zezwolenie na spasanie bukwi (MŻ-HA/7) Żywiec 29 września 1548 – Jan i Wawrzyniec Komorowscy nadają mieszczanom Żywca swój browar i dają zezwolenie na spasanie bukwi (MŻ-HA/7)

Najpierw ograniczono prawa mieszkańców wsi żywieckiej, którzy musieli kupować wszelkie trunki za pośrednictwem mieszczan. Następnie ograniczono prawa samych mieszczan, którzy otrzymali kontrolowany browar i zmuszeni zostali do zaopatrywania się w surowce w folwarkach pańskich.

Przywilej z roku 1574 został potwierdzony przez Mikołaja Komorowskiego(18) w 1608 roku. Tak jak wcześniej (w 1574 roku) tak i teraz mieszczanie żywieccy byli zobowiązani do brania wszelkiego rodzaju słodów z folwarków państwa żywieckiego, przy czym cena korca słodu piwnego miała wynosić 26 groszy(19). Należność ta była płatna do końca kwartału po wyszynkowaniu piwa. Na słody piwne dla mieszczan przeznaczone były dwa małdraty pszenicy przedniej, jeden pszenicy pośledniej lub jęczmienia. Wykonanie słodów leżało w gestii piwowarów zamkowych, którzy byli nadzorowani przez dwóch przysięgłych miejskich. Młyny zamkowe za zrobienie słodu nie pobierały żadnych opłat, a zboże przeznaczone na ten cel mogły mielić co miesiąc. Pozyskiwanie słodu od innego dostawcy wiązało się z jego przepadkiem na rzecz: zamku (1⁄2) oraz urzędu miasta i szpitala (1⁄2) a także karze 10 grzywien (sprowadzanie gotowego piwa również było karane konfiskatą i 10 grzywnami). Wyjątkiem od takiego rozwiązania była sytuacja kiedy zamek ze swych folwarków nie mógł dostarczyć owego zboża na wykonanie słodów. Mieszczanie zobowiązani byli do wytworzenia 21 beczek(20) piwa z każdego małdratu słodu, przy czym każda beczka miała zawierać 96 garncy. Każde odstępstwo od tej reguły było karane konfiskatą napoju i karą 10 grzywien. Beczki znakowano cechami: zamkową i miejską. Bez względu na kształtowanie się cen owa beczka miała kosztować 3 złote. Oprócz mieszczan na terenie państwa żywieckiego nikt nie mógł robić ani słodów ani piwa z wyjątkiem 3 karczm położonych w miejscowościach: Bystra, Las i Sól. Było to prawdopodobnie spowodowane trudnościami w dostarczeniu piwa z Żywca. Owe karczmy warzyły piwo na sprzedaż tylko i wyłącznie u siebie. Osoba, która złamałaby zakaz i warzyła piwo w przypadku wykrycia traciła słody, piwo i naczynie w którym warzyła piwo. Naczynie podlegało sprzedaży, a uzyskane w ten sposób pieniądze dzielono: na zamek (1⁄2) i na urząd miejski wraz ze szpitalem (1⁄2). Zakup piwa nie od mieszczanina żywieckiego podlegał karze 6 grzywien dzielonych jak wyżej. Urzędnicy zamkowi mogli warzyć piwo ale tylko na własny użytek bez prawa sprzedaży(21).

Żywiec 15 lipca 1608 – Mikołaj Komorowski potwierdza mieszczanom Żywca przywilej swych przodków z roku 1574 oraz zobowiązuje ich do brania zboża na warzenie piwa i palenie gorzałki z folwarków zamkowych MŻ-HA/11 Żywiec 15 lipca 1608 – Mikołaj Komorowski potwierdza mieszczanom Żywca przywilej swych przodków z roku 1574 oraz zobowiązuje ich do brania zboża na warzenie piwa i palenie gorzałki z folwarków zamkowych MŻ-HA/11

Warszawa 5 marca 1626 – królowa Konstancja wydaje ordynację dla miasta Żywca, którą potwierdzili jej synowie 11 kwietnia 1633 roku. (MŻ-HA/13) Warszawa 5 marca 1626 – królowa Konstancja wydaje ordynację dla miasta Żywca, którą potwierdzili jej synowie 11 kwietnia 1633 roku. (MŻ-HA/13)

Sytuacja taka zapewniała zamkowi na miejscu znaczny rynek zbytu dla swej produkcji zbożowej i dodatkowo dochód za sprzedawane przez mieszczan trunki. Lata 1537-1626 to okres, kiedy mieszczanie żywieccy mieli wyłączne potem ograniczone prawo warzenia piwa i palenia gorzałki(22).

Będący klasycznym przykładem hulaki Mikołaj Komorowski zadłużając się systematycznie doprowadził do upadku państwa żywieckiego, które nie było w stanie owych długów spłacić. Trzech głównych wierzycieli: Jan, Andrzej i Aleksander Rylscy nie mogąc odzyskać należnej im kwoty postanowili najechać Żywiec. Sytuacja taka zmusiła Mikołaja Komorowskiego do sprzedaży królowej Konstancji włości żywieckich. Jak bywa w takich sytuacjach M. Komorowski chciał sprzedać drogo, Konstancja chciała kupić tanio. Z zachowanej korespondencji między nimi wynika, że Żywiecczyzna mogła przynieść jak sugerował Komorowski dochód z: drzewa, browarów, obór i urodzajów. Natomiast rzeczoznawcy królowej zestawiając dochody majętności żywieckiej ustalili spodziewane dochody z browarnictwa na około 5304 florenów(23).

Koniec końcem rok 1624 przynosi zmianę właściciela, a przez to również polityki gospodarczej. Nowym gospodarzem zostaje żona Zygmunta III Wazy królowa Konstancja(24). Wydae ona dwa lata później (1626) ordynację, która zezwala mieszczanom warzyć piwo w podarowanym przez Komorowskich browarze. Każdy z mieszczan miał prawo do warzenia piwa i palenia gorzałki w browarze miejskim z 6 ćwiertni słodu wykonanego z 2/3 części pszenicy i 1/3 jęczmienia, za co musiał płacić 1⁄4 część browarnego. Dodatkowo mieszczanie mogli wybudować cztery nowe browary (browarne miało od nich pobierać miasto), ale za to prawo produkcja i sprzedaż piwa we wsiach żywieckich miały pozostać w gestii karczm i folwarków pańskich. Od tego momentu równolegle z browarami miejskimi działały browary i gorzelnie należące do posiadłości żywieckich(25).

Inną ciekawą informacją z roku 1628 jest transakcja zakupu pola przez miasto Żywiec reprezentowane przez burmistrza od: „Błażeja Sobkowicza mieszczanina żywieckiego za złotych 60 i war piwa w browarze” miejskim robiony z jego słodu i swym kosztem(26). Podobna sytuacja miała miejsce w 1638 roku kiedy miasto za pole zapłaciło: „złotych 220 i dwa wary piwa w browarze miejskim z swego słodu zrobione, bez czopowego” mieszczanom żywieckim Wojciechowi Marzeckiemu i Janowi Lasce(27).

W 1652 roku rajcy miejscy ustalają browarne na 10 groszy od każdej warki(28). Rok później następca Konstancji Karol Ferdynand(29) w roku 1653 zakazał mieszczanom żywieckim sprzedaży piwa i gorzałki chłopom przybywającym do miasta. W tym samym dokumencie Karol Ferdynand upomina mieszczan aby zajmowali się uczciwym handlem, a „nie pijaństwem” co świadczy o ilości spożywanych trunków w mieście(30).

W miejscowości Sól jak sama nazwa wskazuje znajdują się solanki, z których w roku 1664 rozpoczęto warzenie soli. Okazało się jednak, że koszty jej uzyskania są bardzo duże a sól czerwieniała przez co nie znajdywała nabywców. Budynek w którym odbywało się warzenie soli: „na browary zamkowe przypuściwszy, po wodzie obrócono. Które to browary za arendy(31) żydowskiej niejakiego Jakuba Zyngiera, Żyda cieszyńskiego, roku 1701 funditus(32) zgorzały.”(33). W tym samym roku za swoje zasługi Andrzej Ząbecki otrzymał od króla Jana Kazimierza prawo budowy browarku na gruntach miejskich, które są jego własnością i swobodnego w nim warzenia piwa raz w miesiącu za opłatą 12 złotych i „od każdego wymiaru złotych 2 do młyna płacić”(34).

Rok 1677 to rok upadku browarku spowodowany niegospodarnością Wojciecha Fabra (kocioł warzelny został zabrany za długi). Browarek ten zbudował mieszczanin i radny żywiecki - Jędrzej Gruntarski, część jego produkcji przeznaczona była na potrzeby miasta(35). W roku następnym (1678) spłonął browarek wzniesiony przy ulicy Krakowskiej, którego właścicielem najprawdopodobniej był wspomniany wcześniej Andrzej Ząbecki. Do pożaru doszło 25 maja w czasie uroczystości weselnych Józefa Ruśkiewicza z Elżbietą Siuśkiewiczową, kiedy to jeden z jego uczestników będąc w stanie upojenia zaprószył ogień w stajniach(36).

Od roku 1681 rządy nad Żywiecczyzną pełnił jako administrator dóbr z ramienia rodziny Wielopolskich Aleksander Drozdowski. On to zaczął przejmować z rąk mieszczan ich przywileje produkcji i sprzedaży piwa oraz wódki mimo, że mieszczanie otrzymali je od króla. Za jego staraniem powstała w mieście karczma pańska sprzedająca trunki ze szkodą dla mieszczan. Na skargi mieszczan Wielopolscy nie reagowali czerpiąc dalej zyski ze sprzedaży piwa(37).

W roku 1694 zezwolono na przywóz do Żywca piwa żylińskiego, sprzedając garniec trunku po 15 groszy(38). Jednak niedługo potem kolejny właściciel Franciszek Wielopolski(39) zatwierdzając w roku 1700 prawo wolnego wyrobu piwa i gorzałki (6 garnców) w browarze miejskim, równocześnie zabronił przywozu piwa żylińskiego i gorzałki do karczm spoza granic państwa żywieckiego pod groźbą konfiskaty i kary(40). Dozór ten powierzono gajowym, którzy mieli pilnować aby żadne obce trunki z Orawy, Kęt lub innego kierunku nie przedostały się na teren państwa żywieckiego. Nagminnie zdarzało się, że w karczmach wiejskich szynkowane były trunki obce ze szkodą dla zamku(41).

Wyrabiane na własny użytek przez mieszczan piwo warzone było również w domach(42). W XVII wieku dzierżawcami browarów, karczm i gorzelni byli głównie Żydzi. Już w roku 1698 dwaj Żydzi z Cieszyna (w tym Jakub Zygner) otrzymali w dzierżawę na 3 lata browary i karczmy zamkowe państwa żywieckiego. Roczny czynsz dzierżawy wynosił 9000 zł. Warzyli oni wybitnie kiepskie piwo skoro kronikarz żywiecki Andrzej Komoniecki(43) podaje, że ludzie nie mogli się do niego przyzwyczaić dużo chorując. Kronikarz ten rejestruje dwa zgony spowodowane owym trunkiem (44). Według relacji tego kronikarza w roku 1701 browary zamkowe w Żywcu dzierżawił Jakub Zygner z Cieszyna, natomiast Jakub Lazarowic wydzierżawił za opłatą 3 000 zł browary i karczmy ślemieńskie na okres roku(45). W roku 1708 był on dzierżawcą browarów w Żywcu, a w roku 1715 dzierżawił browary Białej(46). Rok wcześniej 8 sierpnia w czasie napadu zbójników został zabity Jakub Żyd dzierżawca browarów(47).

Kronika Andrzeja Komonieckiego (MŻ-HA/1) Kronika Andrzeja Komonieckiego (MŻ-HA/1)

Andrzej Komoniecki informuje nas, że w 13 stycznia 1701 roku w czwartek browary pańskie zamkowe spaliły się (między innymi prawdopodobnie wzmiankowany już wcześniej browar pochodzący z Soli). Sprawcami pożaru mieli być Żydzi mający niedaleko miejsce kultu. Dziwnym zbiegiem okoliczności 13 dni później (26 stycznia) również wieczorem spalił się kolejny browarek tym razem jednak w Moszczanicy dzierżawiony przez Jana Kozłowskiego(48). Tego samego roku browary zamkowe zostały odbudowane na miejscu dawnej psiarni, która znajdowała się niedaleko zamku.

W czasie wojny północnej zjawił się i osiadł w Żywcu Jan Komecki. Został on wkrótce sekretarzem i komisarzem państwa żywieckiego. W 1702 roku stworzył dokument obowiązujących opłat. Znajdujemy w nim między innymi informację o tym, że przywożący do Żywca wóz chmielu zobowiązany był zapłacić od niego podatek w wysokości 1 złotego, przywiezienie beczki piwa żylińskiego wiązało się z analogiczną opłatą(49).

Przerwa w dzierżawie browarów zamkowych przez Żydów przypada na rok 1702, „lecz tylko od nich rok jeden wolny był, bo się zaś inny Żyd na to wprosił”(50).

Dwa lata później (1704) Jakub Lazarowic razem ze wspólnikiem najprawdopodobniej Falkiem Rzeszowskim(51) dzierżawili oni browary państw: żywieckiego i ślemieńskiego. Dzierżawcy uzgodnili z rajcami miejskimi czynsz od cmentarza żydowskiego, który wynosił pół achtela piwa a od Falka dodatkowo funt wosku odbierane corocznie(52). Jeden z browarów posiadał wieżyczkę z dzwonem, który służył do zwoływania mieszczan na spotkania. W związku z tym, że wieżyczka była stara 15 czerwca 1705 roku została rozebrana(53).

24 kwietnia roku 1708 pan dziedziczny Franciszek Wielopolski chciał zezwolić na wyrób piwa i gorzałki ale za stałą roczną opłatą wynoszącą 30 złotych od rolnika i 20 od zarębnika. Na tę propozycję ludzie zebrani w zamku nie zgodzili się(54).

Wszystkie karczmy i browary w państwie łodygowickim w roku 1708 dzierżawili Żydzi za roczną opłatą 3000 zł(55). Natomiast w państwie żywieckim browary zamkowe dzierżawiło dwóch Żydów płacąc za nie rocznie 8000 złotych. Za dzierżawę reszty browarów państwa żywieckiego płacili 12 000 złotych, dzierżawa ślemieńska dostarczała zysku rocznego 3000 a moszczanicka 500 złotych. Dodatkowo w mieście Żywcu znajdowały się trzy miejsca w których szynkowano piwo żylińskie(56).

Inny dzierżawca – Jakub Lewkowic – przeszedł z arendy browarów zamkowych w Żywcu do Kalwarii gdzie płacił za dzierżawę rocznie 5000 zł. Niestety owo przedsięwzięcie zniszczyły wojska rosyjskie w 1710 roku(57).

Za zgodą sejmu warszawskiego w roku 1711 zmienione zostały między innymi podatki którymi obarczone było piwo. Odtąd podatek ten nazywał się akcyzą(58).

W Suchej powstaje nowy murowany browar w miejscu starego drewnianego. W Żywcu powstaje lodownia z piwnicą niedaleko zamku. Wszystkie wspomniane powyżej budowle ukończone zostały w roku 1714(59).

Kronika A. Komonieckiego dostarcza również informacji o przerwach w warzeniu piwa. Jej autor donosi o wielkich wiatrach(60) i śniegu, które były przyczyną podniesienia się stanu wody w rzece Koszarawie i zalania browaru zamkowego 15 lutego 1715 roku(61). Wypadła ona w roku 1716 kiedy to wskutek klęski nieurodzaju - jak donosi kronikarz – nie było z czego słodów robić i piwa warzyć(62). Prawdopodobnie dlatego też wprowadzono myto(63) na przywóz piwa żylińskiego. Opłata za przywóz beczki piwa tej produkcji wynosiła 1 złoty i była pobierana w miejscowości Sól(64). Cena garnca piwa żylińskiego w karczmie wynosiła 4 grosze czeskie, a prostego, rzadkiego i białego po 1 groszu czeskim(65).

10 lutego 1718 roku browary państwa żywieckiego arendował Żyd Szymon Salomonowic(66). W 1718 roku we wrześniu na Rudzy oddano do użytku budynek pański sporych rozmiarów przeznaczony na wyszynk oraz skład piwa żylińskiego. Karczm pańskich w tym czasie w Żywcu było pięć. Wszystkie one dawały zysk panu nie miastu. Nadzór nad nimi mieli przeważnie Żydzi(67). Szymon Salomonowicz w roku 1718 płacił dzierżawę za browary 3000 złotych lecz miała zostać ona podniesiona(68).

W lutym 1719 roku w państwie ślemieńskim Żydów pozbawiono dzierżawy browaru, ponieważ spodziewano się uzyskać lepsze warunki dzierżawy. Dodatkowo od roku 1717 zamiast płacić corocznie 3000 złotych Żydzi odprowadzali od każdego achtelu piwa 3 złote a dzierżawcy zostawało 7 złotych (przy czym dzierżawca z tej kwoty chcąc obliczyć zysk odjąć musiał pracę i zboże). Właściciele browarów Wielopolscy spodziewali się uzyskać więcej zysku z produkcji piwa niż z dzierżawy. Miało to być ponad 23 000(69).

Nowy murowany browar zamkowy rozpoczęto budować w czerwcu 1719 i skończono w tym samym roku. Wszystkie wcześniejsze browary były drewniane. Murowana konstrukcja nie uchroniła go jednak przed pożarem 10 stycznia roku 1729 w nocy(70). Również w 1719 roku (1 sierpnia 1719 r.) arenda browarów Żydowi została zamieniona na dozór browarów i szynków(71). Wcześniej (w lutym 1719 r.) w państwie ślemieńskim dzierżawa browaru została Żydom odebrana.

Browary znajdowały się również po południowej stronie zamku niedaleko młynów(72).

Z kolei Karol Wielopolski-Myszkowski w roku 1741 zrzeka się dochodów z cechów i siekiernego należnych zamkowi w zamian za zrzeczenie się mieszczan prawa do warzenia piwa w browarze miejskim. Dodatkowo zwolnił mieszczan od czynszów z nieruchomości. Owo zrzeczenie się prawa warzenia piwa miało nastąpić za powszechną zgodą mieszkańców(73).

Wreszcie w roku 1797 cesarz Franciszek I wyraził zgodę na pobór przez miasto opłaty za szynkowanie trunków w jego granicach. Opłata za wyszynk 1 beczki piwa wynosiła 25 krajcarów(74), od kwarty gorzałki i miodu po 1 krajcarze. Opłaty te miały być spożytkowane na dobro miasta(75).

Ciekawe informacje zawierają również statuty cechów żywieckich. Statut cechu szewskiego (zatwierdzony 25 października 1544 roku) zawiera informację, iż rzemieślnik, który pracowałby na wsi i potem wrócił do miasta, miał za karę dostarczyć do cechu pół achtela piwa za każdy taki występek(76). Z kolei statut cechu krawców i kuśnierzy informuje nas o tym, że mistrz cechowy wkupując się do cechu powinien m.in. wydać obiad dla braci oraz ufundować beczkę piwa. Mistrz tego cechu jeśli upomniany został przez jemu podobnego przy świadkach musiał w ramach kary dostarczyć trzy funty wosku i pół achtela piwa. Mistrz będący kawalerem, gdy nie zmienił swego „stanu cywilnego” przez okres roku musiał dostarczyć pół achtela piwa, przez drugi rok achtel, trzeci beczkę piwa do momentu ślubu albo śmierci. Pięcioma funtami karane było kłamstwo wypowiedziane na zebraniach lub podczas picia piwa(77). W okresie późniejszym statuty cechów zostały zmienione. I tak nowy członek wkupujący się do cechu kuśnierskiego zobowiązywał się do dostarczenia 2 beczek piwa i 2 garnców gorzałki (art. 2). Statut ten zatwierdził Franciszek Wielopolski w roku 1699 upominając w nim (art. 29) równocześnie, aby kary od członków obracać na potrzeby cechowe a „nie na pijaństwa zbyteczne”. Aby się wkupić do cechu szewskiego również należało zaopatrzyć brać cechową w 2 beczki piwa (1701 r. art. 4). Kawalerowie będący członkami tego cechu dostarczali corocznie beczkę piwa. Wszystkie kary i przewinienia miały swój „piwny ekwiwalent”(78).

W dokumentach można również znaleźć inne informacje mogące poszerzyć naszą wiedzę na przykład na temat dochodu miasta pochodzącego z produkcji i sprzedaży alkoholu. Za rok 1629/30 mieszczanie zapłacili czopowe za: 664 beczki i 1 achtel piwa, 2628 kwart gorzałki, 17 kwart i 1⁄2 achtela miodu i 10 wiader wina(79).

Inwentarz państwa żywieckiego z roku 1715 zawiera informacje o przydzielanym urzędnikom i szpitalowi dla ubogich przez zamek piwie(80).

Z kolei pewnych informacji na temat konsumpcji trunków dostarczają dwa inwentarze: jeleśniański (razem z miastem Żywcem z 1790 r.)(81) i ślemieński (z 1798 r.)(82), które zawierają informacje na temat dochodu rocznego dworu z propinacji alkoholu. Pierwszy z nich zawiera zestawienie roczne dochodów zamku po odliczeniu czopowego. Brak podziału zysków na poszczególne rodzaje alkoholu uniemożliwia ustalenie ilości spożytego przez ludność piwa(83).

W inwentarzach ślemieńskim i żywieckim znaleźć można opisy browarów: żywieckiego, ślemieńskiego i gilowickiego a ponadto opisy miejsc sprzedaży gotowych już trunków czyli karczm w: Żywcu, Ślemieniu i Pewli Ślemieńskiej. Inwentarz miasta Żywca i klucza jeleśniańskiego z 1790 roku zawiera taki opis żywieckiego browaru:

„Jest on murowany, w którego sieni jest kotlina murowana z kominem wyprowadzonym, dwa kotły do robienia piwa, większy i mniejszy… a zaś blisko kotliny przycier do piwa potrzebny. Od prawej strony w sieni jest stancja niewielka o jednym oknie dla pisarza browarnego, poniżej której jest przejście do izby na słodu wyprawę, a dalej w podle tej izby – suszarnia, na drugiej zaś lewej stronie sieni są dwie mieszkalne zdezelowane izby, naprzeciw drzwi chodnych do sieni jest murowana piwnica czyli sklep na skład piwa”. Cały budynek browaru wraz z wyposażeniem oszacowano na 4000 złotych. Dalej znajduje się informacja: „Młyn także murowany wciąż pod jednym dachem z browarem”(84).

Inwentarz Państwa Ślemieńskiego (MŻ-HA/140) Inwentarz Państwa Ślemieńskiego (MŻ-HA/140)

Inwentarz klucza ślemieńskiego (z 1796 r.) na którego terenie leżały dwa folwarki, posiada opis browaru: „w którym stancja z komnatą i przepierzeniem, w tej piec i kominek, słodownia z komorą, na drugiej stronie palarnia, przy tej młyn i spiklerz na słód, na górze stancje dwie, w tych piec 1 i kominków 2, suszarnia, pod słodownią piwnica, ten cały z drzewa rzniętego, nieco ciosanego, spodem podmurowany”. Ten sam inwentarz dostarcza również informacji na temat naczyń i urządzeń znajdujących się w browarze: „1 kocioł piwny o dwóch uszach żelaznych, 1 kocioł mniejszy do chmielu, 2 kadzie od dołu z obręczami żelaznymi, 1 kisztak do chłodzenia piwa z wiciami 16 żelaznymi, 5 blach z szynami żelaznymi, 1 sąsiek na chmiel z skublem i wrzeciądzem,22 lasy z pręcia grodzonego do słodu, 2 żłoby do zalewów z wiciami żelaznymi,5 ryneczek różnych, 50 beczek na piwo, 2 nalewki,1 szafa z drzwiczkami u dołu i góry, 1 stół lipowy, 3 garnce czyli kotły nowe większe, 2 garnce mniejsze stare, 1 kocioł do warzenia ziemniaków, z uszami żelaznymi, 1 żłób na wodę z 2-ma wiciami żelaznymi,10 kudek do zacierania i z wiekami, 12 konwi o dwóch uchach pod wódki, 1 sąsiek na surowiec z kubłem i wrzeciądzem, 1 cecha do wypalania beczek, 1 rożen do wypalania beczek, 9 warów staryh, 1 siekiera stara, 2 półkorce z obręczami i antabami żelaznymi, 1 miarka, 1 garniec, 8 kłódek różnych, 1 piłka do karbów, 9 kufli na gorzałkę, 4 kufle większe, 1 kufel z obręczami żelaznymi, 1 przycior do tworzenia wódki, 3 garnce blaszane, 1 garniec stary, 1 kwarta stara, 1 lewar blaszany, 2 lejki blaszane, 1 lejek stary, 2 siekacze, 4 kurki do wina i gorzał¬ki, 26 łańcuszków na wały, 2 ruty prócz garncowych nowe.”(85).

Browar gilowicki został opisany następująco: „browar nowowystawiony i podmurowany, z drzewa rzniętego i ciosanego, w tym izba z komorą, gorzelnią i suszarnią do słodów i komora na surowiec, drzwi do sieni podwójne, pojedynczych do komór i izb 10 na zawiasach i hakach żelaznych z skublami i wrzeciądzami, okien 9, szyby taflowe z okowem według potrzeby, powała i podłoga z tarcic dobra, pieców z kamienia murowanych 3, kominów na dach wyprowadzonych 2. Skrzynia na wódkę przy rurach z okuciem potrzebnym, żłob opasany obręczami żelaznymi, dach na tymże gonciany, dobry”(86).

Inna ciekawa informacja wiąże się z datą 1-go marca 1725 roku kiedy to do Ślemienia ściągnięto z Żyliny „piwowara” i ulokowano go na zamku gdzie miał słody i piwo robić. Przybysz ów niestety nie wykazał się znajomością arkanów piwowarstwa dlatego mieszkańcy odprawili go z powrotem i dalszych prób zaniechali(87).

Na miejscu kościoła w Cięcinie pod wezwaniem świętej Katarzyny wcześniej stać miał browar(88).

W roku 1706 Franciszek Wielopolski odkupił od Pawlusów część posiadłości i dołączył do folwarku w Wieprzu. Informacje o tych wydarzeniach możemy znaleźć w inwentarzu z roku 1715(89).

W wieku XIX właściciele państwa żywieckiego Wielopolscy odkupują od bogatej rodziny chłopskiej – Pawlusów(90) teren położony po prawej stronie potoku Leśnianka w zamian za trzy zarębki w innej części wsi Wieprz. Zakupione w ten sposób grunty zostają przyłączone do folwarku w Wieprzu i zabudowane gorzelnią. Miejsce gorzelni zostało wyznaczone nie przypadkowo. Budynek Gorzelni stanął przy trakcie wiodącym z Żywca na Węgry i Morawy. Najwięcej wiadomości zostało zachowanych w aktach kupna-sprzedaży Dóbr Żywieckich z 1838 roku(91).

Drugą połowę XIX w. charakteryzuje w Galicji powstawanie browarów typu przemysłowego w miejsce dominujących dotąd browarów rolniczych. Sytuacja taka powoduje stopniowe zanikanie tych ostatnich(92). W roku 1857 Habsburgowie kupili od Józefa i Mateusza Pawlusów dwie działki nad potokiem Leśna oraz zezwolenie na ujęcie na ich terenach wody dla browaru(93).

Podsumowując można stwierdzić, że Arcyksiążęcy Browar miał w momencie powstania - 1856 r. (94) możliwość skorzystania z bogatych już wtedy tradycji piwowarskich Żywiecczyzny, skorzystania z wiedzy ludzi, którzy na tym polu działali już wcześniej. Twórca browaru arcyksiąże Albrecht Fryderyk Habsburg oprócz lokalizacji, dostępu do wyśmienitych surowców (wody, chmielu i zbóż)

miał dostęp do ludzi, którzy wyposażeni w nowoczesne jak na owe lata urządzenia umiejętnie dobierając odpowiednio owe składniki dali podwaliny pod rozwój Browaru.

Autor: Wojciech Mirocha
Zdjęcie: Zbiory Muzeum Miejskiego w Żywcu

Przypisy:

1 Kaczmarek T., Księga piw i browarów polskich, Warszawa 1994, s.7-14; Łuczak L., Piwo, piwko, piweńko, Poznań 2000, s. 3-20

2 Lenczowski F., O dawnej produkcji piwa w Żywcu XVI-XVII w., Małopolskie Studia Historyczne R. III, z. 3/4 Kraków 1960, s. 63

3 MŻ-HA/141

4 tamże, s. 63-64

5 Lenczowski F., O dawnej produkcji piwa w Żywcu XVI-XVII w., Małopolskie Studia Historyczne R. III, z. 3/4 Kraków 1960, s. 64; Mielska M. I. red., Żywiec [w:] Słownik geograficzno krajoznawczy Polski, PWN, Warszawa 1998, s. 1045; Kondracki J., Kotlina żywiecka [w:] Geografia regionalna Polski, PWN, Warszawa 2000, s. 326; szerzej Rączka Z., Żywiec – Rys historyczny od powstania miasta do 1918 roku., Żywiec 1997

6 Lenczowski F., Materiały do dziejów miasta Żywca od XV do XVIII w., Kraków 1957, s. 47 dok. nr 2; chmielniki były to pola na których uprawiano chmiel; Lenczowski F., O dawnej produkcji piwa w Żywcu XVI-XVII w., Małopolskie Studia Historyczne R. III, z. 3/4 Kraków 1960, s. 65; za nim Kronika Browaru Żywieckiego 1856, oryginał w posiadaniu: Browary Żywiec S.A., s. 1; Komoniecki A., Chronografia albo dziejopis żywiecki, TMZŻ, Żywiec 1987, s. 34; Rączka Z., Żywiec – Rys historyczny od powstania miasta do 1918 roku., Żywiec 1997, s.11, 21

7 należy pamiętać, że tereny królestwa polskiego cechowały różnice regionalne w systemach miar i wag, dodatkowo uściślenie pojęcia mila miejska – dotyczące pomiaru większych odległości sprawia o wiele więcej kłopotów niż krótkich odcinków będących w użyciu znacznie częściej, można jedynie dodać, że mila mała w XVII w. wynosiła 6350 m, średnia 7030 m a duża 7810 m Szymański J., Nauki pomocnicze historii, PWN, Warszawa 2004, s.162, 164

8 Lenczowski F., Materiały do dziejów miasta Żywca od XV do XVIII w., Kraków 1957, s. 57-58 dok. nr 5 potwierdzenie dokumentu nastąpiło 7 listopada 1544 roku; Komoniecki A., Chronografia albo dziejopis żywiecki, TMZŻ, Żywiec 1987, s. 58; Rączka Z., Żywiec – Rys historyczny od powstania miasta do 1918 roku., Żywiec 1997, s. 21

9 Wawrzyniec Komorowski był sekretarzem króla Zygmunta Starego, Jan Komorowski był podczaszym królowej Katarzyny żony Zygmunta Augusta, przebudował m.in. zamek (ufundował kolumnadę dziedzińca), młyny pańskie i browar, w roku 1515 był jednym z fundatorów szpitala czyli domu dla ubogich, jego uposażenie stanowiła m.in. kwarta piwa od każdego waru z browaru zamkowego oraz kwarta piwa z każdego waru miejskiego, zmarł w Żywcu w 1550 roku; Rączka Z., Żywiec – Rys historyczny od powstania miasta do 1918 roku., Żywiec 1997, s. 22, oraz przypis 64

10 małdrat = 3 korcy = 12 ćwiertni = 36 korczyków = 72 miar lub małdrat = 3 korcy = 11 ćwiertni = 48 korczyków = 96 miar, podstawą obu systemów był korzec liczący 52-54 l; od roku 1565 garniec krakowski liczył 2,18-2,26 l (w systemie miar nasypowych) lub 3,2-3,3 (w systemie miar płynnych) Szymański J., Nauki pomocnicze historii, PWN, Warszawa 2004, s. 168-169, tab.7

11 Lenczowski F., Materiały do dziejów miasta Żywca od XV do XVIII w., Kraków 1957, s. 51-53 dok. nr 4; Lenczowski F., O dawnej produkcji piwa w Żywcu XVI-XVII w., Małopolskie Studia Historyczne R. III, z. 3/4 Kraków 1960, s. 65-66; Kronika Browaru Żywieckiego 1856, oryginał w posiadaniu: Browary Żywiec S.A., s. 1; Rączka Z., Żywiec – Rys historyczny od powstania miasta do 1918 roku., Żywiec 1997, s.28

12 Woźniak H., Komorowski Jan Spytek (zm. 4. 12.1585 r.) Komorowski Krzysztof (ok. 1542 – 6. 07. 1608 r.) [w:] Słownik Biograficzny Żywiecczyzny, t. I, Żywiec 1995, s. 105-106 tam szersza 15

literatura; Rączka Z., Żywiec – Rys historyczny od powstania miasta do 1918 roku., Żywiec 1997, s. 27, 28

13 grzywna (196 g) = 4 wiardunki = 8 uncji = 16 łutów = 24 skojce = 96 kwart szerzej Szymański J., Nauki pomocnicze historii, PWN, Warszawa 2004, s. 171, tab. 10

14 Lenczowski F., Materiały do dziejów miasta Żywca od XV do XVIII w., Kraków 1957, s. 73-74 dok. nr 9; Lenczowski F., O dawnej produkcji piwa w Żywcu XVI-XVII w., Małopolskie Studia Historyczne R. III, z. 3/4 Kraków 1960, s. 66; – wiardunek był 1⁄4 grzywny, a więc wynosił około 50 gramów srebra szerzej Szymański J., Nauki pomocnicze historii, PWN, Warszawa 2004, s. 171, tab. 10

15 Lenczowski F., Materiały do dziejów miasta Żywca od XV do XVIII w., Kraków 1957, s. 60-61 dok. nr 6; Lenczowski F., O dawnej produkcji piwa w Żywcu XVI-XVII w., Małopolskie Studia Historyczne R. III, z. 3/4 Kraków 1960, s. 66; Kronika Browaru Żywieckiego 1856, oryginał w posiadaniu: Browary Żywiec S.A., s. 2; Komoniecki A., Chronografia albo dziejopis żywiecki, TMZŻ, Żywiec 1987, s. 72-73

16 Komoniecki A., Chronografia albo dziejopis żywiecki, TMZŻ, Żywiec 1987, s. 34

17 Lenczowski F., Materiały do dziejów miasta Żywca od XV do XVIII w., Kraków 1957, s. 66 dok. nr 7

18 Woźniak H., Komorowski Jan Spytek (zm. 4. 12.1585 r.) Komorowski Krzysztof (ok. 1542 – 6. 07. 1608 r.) [w:] Słownik Biograficzny Żywiecczyzny, t. I, Żywiec 1995, s.108-110; Rączka Z., Żywiec – Rys historyczny od powstania miasta do 1918 roku., Żywiec 1997, s. 30-35 przypis 90 tam szersza literatura

19 system monetarny ustalony w latach 1526-1528 zakładał podział: 1 złoty polski = 5 szóstaków = 10 trojaków = 30 groszy = 60 półgroszy = 90 szelągów = 180 ternarów = 540 denarów; 1 grosz miał wartość 0,77 g srebra; szerzej Szymański J., Nauki pomocnicze historii, PWN, Warszawa 2004, s. 578, tab. 62

20 pierwotnie beczka miała prawdopodobnie objętość około 200 l; dla celów fiskalnych piwo mierzono warami natomiast do celów handlowych mierzono beczkami (liczyły one 72 a następnie od 1598 r. 62 garnce czyli 134-140 l) = 288 kwart; później wprowadzono półbeczki = 36 garncy, ćwierćbeczki (antały) = 18 garncy, achtele (antałki) = 9 garncy szerzej Szymański J., Nauki pomocnicze historii, PWN, Warszawa 2004, s. 168-170, tab. 10

21 Lenczowski F., Materiały do dziejów miasta Żywca od XV do XVIII w., Kraków 1957, s. 86-88, 90-92 dok. nr 12; Lenczowski F., O dawnej produkcji piwa w Żywcu XVI-XVII w., Małopolskie Studia Historyczne R. III, z. 3/4 Kraków 1960, s. 67; Komoniecki A., Chronografia albo dziejopis żywiecki, TMZŻ, Żywiec 1987, s. 116-118; nieco inaczej Rączka Z., Żywiec – Rys historyczny od powstania miasta do 1918 roku., Żywiec 1997, s. 28

22 Lenczowski F., O dawnej produkcji piwa w Żywcu XVI-XVII w., Małopolskie Studia Historyczne R. III, z. 3/4 Kraków 1960, s. 68

23 Archives nationales Paris, K-IX-1310, piece 107 na te akta powołuje się: Rączka Z., Żywiec – Rys historyczny od powstania miasta do 1918 roku., Żywiec 1997, s. 30-32

24 Woźniak H., Żywiecczyzna we władaniu królewskiej rodziny Wazów, Kalendarz żywiecki, Żywiec 1995, s. 65-68

25 Lenczowski F., O dawnej produkcji piwa w Żywcu XVI-XVII w., Małopolskie Studia Historyczne R. III, z. 3/4 Kraków 1960, s. 68; Lenczowski F., Materiały do dziejów miasta Żywca od XV do XVIII w., Kraków 1957, s. 101-102; 108-109 dok. nr 14; Kronika Browaru Żywieckiego 1856, oryginał w posiadaniu: Browary Żywiec S.A., s. 3; Komoniecki A., Chronografia albo dziejopis żywiecki, TMZŻ, Żywiec 1987, s. 144, 148

26 Komoniecki A., Chronografia albo dziejopis żywiecki, TMZŻ, Żywiec 1987, s. 157

27 tamże, s. 170

28 tamże, s. 189

29 Karol Ferdynad syn Konstancji i Zygmunta III Wazy posiadł państwo żywieckie w latach 1631-1655

30 oryginał nie zachował się odpis znajduje się w rkps. Komonieckiego; Lenczowski F., Materiały do 16

dziejów miasta Żywca od XV do XVIII w., Kraków 1957, s. 117-118 dok. nr 16; Lenczowski F., O dawnej produkcji piwa w Żywcu XVI-XVII w., Małopolskie Studia Historyczne R. III, z. 3/4 Kraków 1960, s. 68; Komoniecki A., Chronografia albo dziejopis żywiecki, TMZŻ, Żywiec 1987, s. 192

31 arendy = dzierżawy

32 funditus = całkowicie

33 Komoniecki A., Chronografia albo dziejopis żywiecki, TMZŻ, Żywiec 1987, s. 207

34 Lenczowski F., Materiały do dziejów miasta Żywca od XV do XVIII w., Kraków 1957, s. 241-242 dok. nr 61; Komoniecki A., Chronografia albo dziejopis żywiecki, TMZŻ, Żywiec 1987, s. 209

35 Komoniecki A., Chronografia albo dziejopis żywiecki, TMZŻ, Żywiec 1987, s. 232; na stronie 585 jednym z wymienionych jest Jędrzej Grontarski a obok data kiedy był burmistrzem 1627; jeśli te dwa przypisy mówią o tej samej osobie to na tej podstawie można domniemywać, że browarek został zbudowany przed 1627 rokiem

36 Komoniecki A., Chronografia albo dziejopis żywiecki, TMZŻ, Żywiec 1987, s. 234

37 Rączka Z., Żywiec – Rys historyczny od powstania miasta do 1918 roku., Żywiec 1997, s. 52

38 Komoniecki A., Chronografia albo dziejopis żywiecki, TMZŻ, Żywiec 1987, s. 256

39 Woźniak H., Wielopolski Franciszek (1666-1732) [w:] Słownik Biograficzny Żywiecczyzny, t. I, Żywiec 1995, s. 293-296

40 Lenczowski F., Materiały do dziejów miasta Żywca od XV do XVIII w., Kraków 1957, s. 128-130 dok. nr 20; Lenczowski F., O dawnej produkcji piwa w Żywcu XVI-XVII w., Małopolskie Studia Historyczne R. III, z. 3/4 Kraków 1960, s. 69; Komoniecki A., Chronografia albo dziejopis żywiec¬ki, TMZŻ, Żywiec 1987, s. 272-273

41 Szczotka S., Z dziejów chłopów polskich, Warszawa 1951, s. 229

42 Piekarczyk S., Studia z dziejów miast polskich w XIII-XIV w., Warszawa 1955, s. 159

43 Kolstrung-Grajny K., Starodawny Andrzej Komoniecki wójt i kronikarz żywiecki, Karta Groni, Żywiec, nr XV, s. 46; Kracik J., Personalia Andrzeja Komonieckiego w niedbałym zwierciadle historiografii, Karta Groni, Żywiec, nr XV s. 62-64; Husar B., Rączka Z., Żywiec – Rys historyczny od powstania miasta do 1918 roku., Żywiec 1997, s.48

44 Komoniecki A., Chronografia albo dziejopis żywiecki, TMZŻ, Żywiec 1987, s. 267

45 tamże, s. 278

46 tamże, s. 478

47 tamże, s. 449

48 tamże, s. 278

49 tamże, s. 282-283; Rączka Z., Żywiec – Rys historyczny od powstania miasta do 1918 roku., Żywiec 1997, s. 56

50 Komoniecki A., Chronografia albo dziejopis żywiecki, TMZŻ, Żywiec 1987, s. 284

51 tamże, s. 483 – w 1716 miał podobno mieszkać w Żywcu od 50 lat czyli od 1666 roku

52 Lenczowski F., O dawnej produkcji piwa w Żywcu XVI-XVII w., Małopolskie Studia Historyczne R. III, z. 3/4 Kraków 1960, s.72; Komoniecki A., Chronografia albo dziejopis żywiecki, TMZŻ, Żywiec 1987, s. 294

53 Komoniecki A., Chronografia albo dziejopis żywiecki, TMZŻ, Żywiec 1987, s. 299

54 tamże, s. 319

55 tamże, s. 321: informacja pod datą 13 lipca 1708 r.

56 tamże, s. 320

57 tamże, s. 340

58 tamże, s. 349

59 tamże, s. 454

60 chodzi tu o halny, który w lutym w tym rejonie nie jest niczym nadzwyczajnym

61 tamże, s. 368

62 tamże, s. 486

63 myto = cło

64 tamże, s. 480

65 tamże, s. 486

66 tamże, s. 504

67 tamże, s. 510

68 tamże, s. 483

69 tamże, s. 512

70 tamże, s. 337; s. 515

71 tamże, s. 516

72 tamże, s.533 pod rokiem 1721

73 Lenczowski F., Materiały do dziejów miasta Żywca od XV do XVIII w., Kraków 1957, s. 130-131 dopisek do dok. nr 20; Lenczowski F., O dawnej produkcji piwa w Żywcu XVI-XVII w., Małopolskie Studia Historyczne R. III, z. 3/4 Kraków 1960, s. 69; Rączka Z., Żywiec – Rys historyczny od powstania miasta do 1918 roku., Żywiec 1997, s. 61-62

74 1 krajcar = 2 grosze

75 Lenczowski F., O dawnej produkcji piwa w Żywcu XVI-XVII w., Małopolskie Studia Historyczne R. III, z. 3/4 Kraków 1960, s. 69

76 Lenczowski F., Materiały do dziejów miasta Żywca od XV do XVIII w., Kraków 1957, s. 133 dok. nr 21

77 tamże, s. 142-143 dok. nr 23

78 tamże, s. 70

79 Pieradzka K., O użyciu likworów i opłacie czopowego w dawnym Żywcu, „Gronie” nr 3, Żywiec 1938

80 MŻ-HA/4

81 MŻ-HA/141

82 MŻ-HA/140

83 Lenczowski F., O dawnej produkcji piwa w Żywcu XVI-XVII w., Małopolskie Studia Historyczne R. III, z. 3/4 Kraków 1960, s. 71

84 MŻ-HA/141

85 MŻ-HA/140

86 tamże

87 Komoniecki A., Chronografia albo dziejopis żywiecki, TMZŻ, Żywiec 1987, s. 545

88 tamże, s. 593 szerzej

89 Rączka Z., Przysiółek Pawlusie i jego mieszkańcy [w:] Karta Groni nr XI, Żywiec 1981, s. 33

90 teren o którym mowa należał do rodziny Pawlusów od roku 1655; Rączka Z., Przysiółek Pawlusie i jego mieszkańcy [w:] Karta Groni nr XI, Żywiec 1981, s. 31-38; Rączka Z., Żywiec – Rys historyczny od powstania miasta do 1918 roku., Żywiec 1997, s. 64-66

91 Archiwum Państwowe w Żywcu, Dyrekcja Dóbr Żywieckich sygn. DDŻ-624

92 Spyra A., Zwierzyna G., Browar Żywiec 1856-1996 – Znaki ochronne firmy, katalog znaków ochronnych Browaru Żywiec S.A., Żywiec 1997, s. 9

93 Rączka Z., Przysiółek Pawlusie i jego mieszkańcy [w:] Karta Groni nr XI, Żywiec 1981, s. 36

94 Rączka Z., Żywiec – Rys historyczny od powstania miasta do 1918 roku., Żywiec 1997, s. 83


Drukuj   E-mail