Kultura

Po rocznej przerwie ulicami Żywca ponownie przeszedł orszak Trzech Króli. Był to jeden z największych orszaków w naszym regionie i jeden z  668 orszaków, jaki odbyły się w Polsce. 

Tegoroczny Orszak Trzech Króli w Żywcu odbył się po raz piąty. Korowód wyruszył po godzinie 13:00 z dzielnicy Zabłocie, po mszy świętej odprawionej w kościele pw. św. Floriana. Liturgi przewodniczył ks. bp. Roman Pindel, który celebrował 8. rocznicę święceń biskupich oraz ingresu do bielskiej katedry św. Mikołaja. Uczestnicy przeszli ulicą Dworcową i Kościuszki na żywiecki Rynek, gdzie na scenie oddali Jezusowi symboliczny hołd. Orszak otwierali trzaskający z bata kolędnicy-przebierańcy Jukace z Żywca Zabłocia. Oprócz nich w korowodzie można było podziwiać między innymi Trzech Króli w powozie, rycerzy z Chorągwi Żywieckiej oraz przedstawicieli Asysty Żywieckiej.

W tym roku publiczne celebrowanie Święta Objawienia Pańskiego odbywało się pod hasłem „Dzień dziś wesoły!”, które zostało zaczerpnięte ze znanej kolędy. Uczestnicy uroczystego pochodu byli zachęcani do podjęcia refleksji nad dobrym przygotowaniem i głębokim przeżywaniem Świąt Bożego Narodzenia, czego konsekwencją jest radość w ludzkich sercach.

W tym roku Orszakowi Trzech Króli w Żywcu towarzyszyła charytatywna zbiórka na rzecz Wiktorka Szczechowiaka, który choruje na SMA. Kwota, jaką udało się pozyskać to 14 379, 60 zł.