Tajemnicze zjawiska nad Żywiecczyzną

Opowieści o nadprzyrodzonych zjawiskach na niebie zawsze budzą dreszcz emocji. Przeglądając historyczne zapiski możemy trafić na informacje o kometach i niewyjaśnionych zjawiskach na niebie nad Żywiecczyzną. Możemy na nie trafić również w prasie sprzed kilkunastu lat.

Informacje o niewyjaśnionych zjawiskach na niebie nad Żywcem znajdujemy oczywiście w "Dziejopisie" Komonieckiego. Jedną z ciekawszych możemy przeczytać pod datą 24.VI.1711 a związana jest ona z pożarem żywieckiej katedry. "...w niedzielę w samo południe przez godzin trzy widziano nad wieżą samą żywiecką jakąś kometę, będącą na kształt tęcze, w kole wielkim stojącą, a we środku koła czarność mającą, a niebo wszędzie wszystko jasne było"

Kolejne intrygujące zjawisko na niebie naszego regionu można było zobaczyć w maju 2000 roku. Była słoneczna sobota, 6 maja 2000 roku. Dochodziła godzina czternasta, kiedy to oczom mieszkańców Żywiecczyzny oraz Bielska-Białej na niebie ukazało się coś dziwnego.
„Najpierw zobaczyłem na niebie dwa tajemnicze punkty. Za jednym ciągnęła się długa, ognista smuga. Później wszystko zniknęło. Dopiero po kilkunastu sekundach nastąpił potężny huk” – Tak tajemniczy obiekt dla jednej z gazety, opisuje pracownik Państwowej Straży Pożarnej w Bielsku-Białej. Inni świadkowie, także mieszkańcy Żywiecczyzny opisują obiekt, jako gładką, wypolerowaną kulę. Huk, który nastąpił po zniknięciu obiektu z oczu był dobrze słyszalny na Żywiecczyźnie. Wraz z hukiem w okolicy miała lekko zatrzasnąć się ziemia. Jak opisują świadkowie, tajemnicza kula mogła spaść w okolicy Jaworza lub Jasienicy.
Tomasz Havlik, czeski astronom stwierdził, że mogły to być szczątki asteroidy, lub bolidu który spalił się, po wejściu w ziemską atmosferę. Co ciekawe, tajemniczy bolid zauważyli pracownicy obserwatorium z Ostrawy. Spadające szczątki tajemniczej masy były widzialne na całym Podbeskidziu, we wschodnich Czechach, a nawet w okolicach Tych.
Co tak naprawdę wydarzyło się tej majowej soboty. Czy to było UFO, czy stara satelita. Tego raczej nigdy się nie dowiemy…

Autor: Radosław Płużek
Zdjęcie: Muzeum Miejskie Żywiec 


Drukuj   E-mail